reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
no wesele, ślub... a co najwazneijsze i co mnie cieszy, wczoraj wyjasnila sie sprawa z mieszkaniem. Na poczatku mielismy mieszkac z tesciami. W sumie to fajni i dobrzy ludzie z nich, nie mialabym tam zle, nawet bardzo dobrze. Jednak wczoraj od mojego narzeczonego, od wujka kobieta z ktora zyje normalnie go prosila bysmy zamieszkali u niej w mieszkaniu, ona ma wlasnosciowe, nie za duze, z niskim czynszem, idealnie wyremontowane, itd itp, a oni ze siedza w Austrii, i ona musi to oplacac itd, a przez najblizsze kilka lat nie zamierzaja wracac, a moze i wogole nei wroca, to chcialaby bysmy my tam zamieszkali i zajeli sie misezkankiem, bo obcym nie chce wynajmowac :) i sie cieszymy

poza tym wczorajszy dzien caly nad woda spedzilam, na osrodku zeglarskim niedaleko domu mamy domek letniskowy. Po prostu cudownie. A dzisiaj kierunek Katowice bo mam troche spraw do zalatwienia. Szkole musze odwiedzic, jakeis papierki podpisac, do wypozyczalni chce isc, bo w ta sukienke ktora jakis czas temu wybralam na pewno sie w sierpniu juz nie zmieszcze, a chyba az tyle nie poszerzy mi, i bedzie trzeba inna wybrac pewnie, i stypendium odebrac chce, i moze na jakies zakupy skoczyc :)
 
reklama
Dziewczyny jak to jest z naszym opalaniem? Czy kobietom w ciąży wolno się opalać czy też nie. Bo moja Julcia już mnie męczy - "mamuś, rozłóż mi basen" i pewnie niedługo zacznie się jeżdżenie nad wodę. Bo wytrzymać w bloku na 4 piętrze, pod samym dachem nie dajemy już rady. .........:cool2:
 
pisałam właśnie jednej znajomej dzisiaj, która pytała o to samo. Ogólnie zeby caly dzien na sloncu, czy specjalnie sie opalac to ja akurat nie. Ale np poleze z 10 minut na lezaku,ide nad wode, popluskam sie troche, potem do cienia, potem do domku, potem znowu gdzies na spacer... ale specjalnie sie nei opalam, i nie leze plackiem na sloncu :)
 
że się wtrącę ;-) dziewczyny nie opalajcie się. możecie nabawić się przebarwień na skórze. wiadomo, że opalić się można nawet idąc ulicą, ale chodzi o to aby jak najmniej się wystawiać na pełne słońce.
ewa_edu jak najbardziej możesz jeździć z Julą nad wodę, tylko może jakiś parasol dla osłony dałoby się skombinować? na pewno warto chronić twarz i dekolt z w/w powodów. po co mieć później plamy, które już nie znikną? no i brzuszek trzeba chronić przed słońcem koniecznie :tak:

a madzka obiecała, że zajrzy do Sierpniówek 2006 a tu ani widu ani słychu jej
;-) madzka my chcemy zobaczyć Kacperka :-)
 
witamy witamy i gratulujemy serdecznie :)
ps. ogladalyscie mecz polska-chiny dzisiaj? w pieknym stylu chlopcy wygrali, a przegrywali w setach 2:0 :) normalnie emocje jak nie wiem co
 
meczu, żadnego nie widziałam:no: choć żadko oglądam bo ja lubie hokej na lodzie a nasi, to raczej mało i kiepsko grają, w tym to ja lubie Finów. A i kibicuję Otyli i Korzeniowskiemu, lubie oglądać zawody pływackie:tak:

Poranna radość z posiadania fasolinki już mi przechodzi. Normalnie nic mi dzisiaj nie smakuje. Ledwo co moge zbliżyć do ust, a już mnie mdli.
I jeszcze cycoky tak jakoś dziwnie mnie mrowią. Mieliśmy jechać po zakupy, ale chyba zrobie pięknemu liste i sam się wybierze, bo ja to wole dzisiaj być blisko kibelka:sick: mam nadzieję, że do 23czerwca jakoś się to unormuje, bo mam być światkiem na ślubie kuzyna i jakoś nie wyobrażam sobie całej tej ceremoni.
A i jeszcze mam pytanie czy to normalne, że ciągle ciśnie mi na pęcherz. Ciągle biegam do kibelka.
I kiedy pojawią się uroki bycia w ciąży????
 
To normalne ze ciagle biegasz do kibelka ja tez tak mam. A dzisiaj ta pogoda straszna , mam straszne nastroje i wogole wszysko mnie wkurza i ciagle wyc mi sie chce sama nie wiem dlaczego
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry