bassienkaw
Zaciekawiona BB
no wesele, ślub... a co najwazneijsze i co mnie cieszy, wczoraj wyjasnila sie sprawa z mieszkaniem. Na poczatku mielismy mieszkac z tesciami. W sumie to fajni i dobrzy ludzie z nich, nie mialabym tam zle, nawet bardzo dobrze. Jednak wczoraj od mojego narzeczonego, od wujka kobieta z ktora zyje normalnie go prosila bysmy zamieszkali u niej w mieszkaniu, ona ma wlasnosciowe, nie za duze, z niskim czynszem, idealnie wyremontowane, itd itp, a oni ze siedza w Austrii, i ona musi to oplacac itd, a przez najblizsze kilka lat nie zamierzaja wracac, a moze i wogole nei wroca, to chcialaby bysmy my tam zamieszkali i zajeli sie misezkankiem, bo obcym nie chce wynajmowac
i sie cieszymy
poza tym wczorajszy dzien caly nad woda spedzilam, na osrodku zeglarskim niedaleko domu mamy domek letniskowy. Po prostu cudownie. A dzisiaj kierunek Katowice bo mam troche spraw do zalatwienia. Szkole musze odwiedzic, jakeis papierki podpisac, do wypozyczalni chce isc, bo w ta sukienke ktora jakis czas temu wybralam na pewno sie w sierpniu juz nie zmieszcze, a chyba az tyle nie poszerzy mi, i bedzie trzeba inna wybrac pewnie, i stypendium odebrac chce, i moze na jakies zakupy skoczyc
poza tym wczorajszy dzien caly nad woda spedzilam, na osrodku zeglarskim niedaleko domu mamy domek letniskowy. Po prostu cudownie. A dzisiaj kierunek Katowice bo mam troche spraw do zalatwienia. Szkole musze odwiedzic, jakeis papierki podpisac, do wypozyczalni chce isc, bo w ta sukienke ktora jakis czas temu wybralam na pewno sie w sierpniu juz nie zmieszcze, a chyba az tyle nie poszerzy mi, i bedzie trzeba inna wybrac pewnie, i stypendium odebrac chce, i moze na jakies zakupy skoczyc


choć żadko oglądam bo ja lubie hokej na lodzie a nasi, to raczej mało i kiepsko grają, w tym to ja lubie Finów. A i kibicuję Otyli i Korzeniowskiemu, lubie oglądać zawody pływackie