Dzieki dziewczyny za rady, niestety już nie dąłam rady ich doczytać...:-(W środe na wieczór miałam już 39 stopni, ale dowiedziałam sie ze moge karmić, na szczęście. Dzięki temu mały jest bardizej odporny na moje zrazki..W czwartek rano pognałam do lekarza. Dostałam antybiotyk, wyleżałam się ile mogłam. mężuś praiwe cały czas zanjmował się Filipkiem, a ja tylko karmiłam....Nawet nie wiecie jak sie strasznie czułam. Poweidziała lekarka ze to przez to że karmie....bo mały wszystko wysysa..Ale dziś już jest duuuuuuużo lepiej. Temp. ni emam, ghardło mnie jeszcze napier.....Ale już zaczęłam wypieki i meżuś poszedł już coś robić...Także święta będą zdrowe...No chyba ze mały...tfuuuuuuuuuuuu
Ale te wasze dzieciaczki są sliczniutkie i słodzitkie....nasz pyzolek w wieku 12 tyg. waży 6600 mierzy 64 cm...
Esti Oliś już 3 miesiaczki skończył???Nasz za kilka dni...kiedy to zleciało..
Pumi a ten usypiacz dla Malutkiej jest fantastyczny...Opłacało się kupić, pomaga???