reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
HEJ Joooaaa1, jak nie wstyczniu to w lutym tez dobrze, a ja mam termin na 4 stycznia wiec sie obawiam ze moj dzidzius moze byc grudniowy tym bardziej ze u mnie w rodzinie dzieci zawsze rodza sie przed teminem . ja sie urodzilam tydzien wczesniej, wiec....................:sorry2:
 
reklama
witaj jooaaa1!!!!
pozdrawiam wszystkie stycznióweczki i grudnióweczki też :->>>
tez bardzo sie boję że urodzę w grudniu termin 5-01 Kornelke urodziłam dokładnie w termin ale teraz już biorę tabletki a szyjeczka 1,5 cm
 
czesc Dziewczynki
Witam Nowe Mamusie... wiec dziekuje Wam za cieple slowa... wczoraj normalnie caly dzien nic tylko myslalam, nawet w pracy zauwazyli, ze cos nie tak... mialam wrocic z pracy po 18 a wrocilam po 20- troche to poskutkowalo.... wygarnelam mu troche, zreszta czesto to powtarzam, wiec pewnie zna to na pamiec:-D powiedzial, ze wie , ze jest zle, ze trzeba zmieniac, wiec dzis mamy porozmawiac a jutro jechac razem gdzies na caly dzien... zobaczymy pozyjemy...powiedzial, ze woli, zebym Go bila, ze jak sie do Niego przeprowadze to sie zmieni wszystko- ciekawe... dzis wstalam z nadzieja, ktora on ostatnio mi skrzetnie odbiera... zobaczymy, moze sie wszystko poprawi- tzn. na pewno sie poprawi, bo jak nie to Go zamorduje.... Dziekuje Wam jeszcze raz.... Myszorak ja wczesniej tlumaczylam z, ze sa to moje glupie humorki, ale ja mysle, ze to ta bezsilnosc... Bedziemy sie razme wspierac, a Oni i tak sie zmienia- zobaczysz... zazdroszcze Ci, ze masz juz coreczke, Esti zgadzams ie z Toba....
a co do wieku... chyba tu tez jak i w pracy bede najmlodsza 22latka... :szok:
a co do mojej pracy, to w tym tyg luz, bo szefowa zadko jest tzn. ja sie znia nie widze.... wczoraj jak wracalam do domu z jedna z kierownizek to rozmaiwlaysmy o tyciu w ciazy, no i ja poiwedzialam, ze moja siostra po 6 miesiacu strasznie przytyla, ze ja pewnie tez tak bede miala.... a Ona na to, a wiesz na zime to juz sobie pojdziesz na L4- przepraszma one chyba mysla, ze ja pojde w listopadzie:-D- a ja przytakiwalam glowa, bo mi glupio bylo, bo na L4 pewnie pojde od 7 sierpnia:-D a co niech mysla,ze mam zamiar jeszcze troche popracowac:tak: i niech sie szefowa terrorysta martwi.... wstalyscie juz??
 
hej hej:)no i jestem:) czy kturas z mam jest dośc ekstremalna pytam się bo robie wiele rzeczy takich które nie sa mile widziane w ciąży, tylko ze ja czuję sie na silach zeby to robic no i nic mi sie nie dzieje, chodzi mi konkretnie o noszenie ciezarów hmm takich do 15 kg, przyjechala do mnie moja siostrzenica no i niestety jest straszna lepą więc troche ją nosze a poza tym jeżdiłam ostatnio motorem -moje dziecko sie przerazi jak mu o tym powiem co robiłam hihi aa i jeszcze jeddno pytanko co z kawą? jaką pić i czy wogóle można? bo juz słyszałam wiele wersji. buziole:confused: p.s jak sie robi jaki kalendarzyk kiedy urodzi sie dziecko ( chodzi mi o ten w waszych wypowiedziach)
 
Joooaaa1, witaj! widzę, że mamy podobny termin:tak:
Ekstremalnie chciałabym jeździć rowerem, bo pół życia to robiła, do pracy, na zakupy, na wycieczki - wszędzie. Ale w pierwszym trym przestała, teraz może powoli wrócę, póki brzuch nie za duży. Ale z tymi 15kg to przesadziłaś:no:. Kiedyś kobiety pracowały w polu do samego porodu, rodziły w przerwie obiadowej i wracały do pracy, ale my teraz to chucherka i za dużo słyszałam o poronieniach z wysiłku: fizycznego i psychicznego. Uważaj:szok:!
Dzidzia, trzymaj się i nie puszczaj;-), a jak się źle czujesz to bierz L4 i na nic nie oglądaj - dzidzia ważniejsza niż wszystko inne:-).
 
pandorax- dzieki:* a co to jest L4. Trudno jest sie odzwyczaic tak poprostu od wszystkiego co sę wczesniej robiło, mam nadzieje ze ktos mi przetłumaczy do głowy ze nie wolno, a co z ta kwa? pijesz moze? ja mam niskie ciśnienie i codziennie rano zle sie czuje, głowa mnie boli, jestem osłabiona teraz zamiast kawy biore tabliczke czekolady ale to chyba przyzwyczajenie robi swoje. Skąd jestes?:confused:
img-2008072601801830.png

 
Ja kawy nigdy nie lubiłam, więc teraz nie mam problemu. Lekarze zalecali mi picie kawy, bo mam bardzo niskie ciśnienie, ale zastępowałam to mocną czarną herbatą. Byłam w ogóle "herbaciarą";-), ale teraz - wyobraź sobie - nie cierpię herbaty! Po prostu organizm sam odrzucił. Moje koleżanki, które kawę lubiły również w ciąży, ale dla smaku, nie dla podniesienia ciśnienia - piły różnego rodzaju zbożówki. A wiem, że ciśnienie podnosi też herbatka yerba mate - biała, lub zielona parzona krótko (do 4min), ale w dużych ilościach też jest niewskazana w ciąży. Może jedna kawa rano, z mlekiem nie zaszkodzi:-)
Jestem z Bydgoszczy, a jak reszta?
 
reklama
cieszy mnie to bardzo ze oprucz mnie jest jeszcze wiele innych kobiet które sa we wspaniałym humorku:) buziole tanczcie ile wlezie byle nie kosztem malego dzidzi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry