reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Wszystkiego kochanego dla małych jubilatów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Esti dzięki za podpowiedź z żeberkami, na pewno wypróbuje....A co do wagi to ja mam jakieś 57kg, czyli ok 1- 1,5 mniej niż przed ciążą....
Agnie wyszłaś młodzutko ale ślicznie, ja zresztą też młodo wyglądam. Mam 26, prawie27 lat a wszyscy dali by mi zw 20....hihihih
Pumi pazurki fajowe
 
Albi ja tez małemu daje jesc czesto bo sie po prostu tego domaga....je zazwyczaj 120-150 ml co 2-3 godzinki...no iu wyglada sobie hihihiiii
A wiecieco, my dokarniamy małego juz prawie 3 mies i on dalej nie ma problemu ze ssaniem piersi...Teraz dostaje ja już tylko rano...A zazwyczaj dzieci odrzucają pierś jak dostaną butle....a on jest upary.....
Esti ja spróbowałam z tymi zabawkami w 2 rączki i Fifi też nie wypuścił ...bawił się 2 na raz...Sprytne te nasze szkraby...
 
tez się cieszę , że Kacperek już zaszczepiony :tak::tak::tak:bo normalnie spędzało mi to sen z powiek. a dzisiaj i wczoraj taki jest senny i lubi przytulać sie do mamusi:sorry2:

Basia
a co wiesz na temat picia herbaty malinowej podczas karmienia?
bo ja pije ja codziennie:baffled:

śniła mi się dzisiaj Esti i Oliś jak lizał klawiaturę:-D:-D:-D;-) , już chyba zgłupiałam do reszty:crazy:
 
Sylka super ze szczepienie w końcu się udało. Jeden kłopot z głowy, prawda???A sen odlotowy. Ja też ostsnio o jakichś głupotach śnie. śniła mi się jakaś wielka kapsuła co spadła z nieba i wybuchła i zdążyłam się tylko reką zasłonić bo jeden wielki kawał leciał w moją stonę...i mały zaćczą gaworzyć i sen się skończył.....na szczęscie..
 
Esti rozumiem jeśli chodzi o tęsknotę za synkiem. :tak:
często jeżdżę na zakupy i zostawiam małego z teściową i z mężem ale zawsze wiem , że mam kontakt telefoniczny i jakby coś się działo to jestem za pięć minut.
a tydzień temu zaprosili nas znajomi do sąsiedniego miasta o godzinę drogi od nas i normalnie zdążyłam tam do nich dojechać i już tęskniłam i ciągle patrzyłam na zegarek bo zostawiłam tylko jedna porcje mleczka dla małego i dzwoniłam co 5 minut. normalnie oszalałam:laugh2:, wiem , że miał dobrą opiekę ale jakby co to za godzinę mogłam być dopiero w domu i ta świadomość mnie dobijała,:-(a jak przyjechaliśmy to normalnie nie mogłam się od mojego synunia oderwać tak się za nim stęskniłam:sorry2::sorry2::sorry2:

Majopa
a jak u ciebie z menu na chrzciny bo ja miałam robić w restauracji ale teściowa mnie przekonała, ze lepiej w domu i , ze mi pomoże ale ja się aż boje , tylko w zasadzie na głowie mam 2 sałatki 2 ciasta i dekorację lokalu;-) czyli mojego domku, bo resztę robi teściowa, złota kobieta:tak:
 
Wiecie co mi sie podoba w naszych dzieciach? to, że nie wazne jakie miny zrobią do zdjec, zawsze wygladają super.
Esti to nie tyle słabość do blondynów, tylko i Kubuś i Dominisia maja takie geste piekne blond włoski a do tego dominika jest taka cudowna i słodka w tych ciuszkach co ją Luscynka ubierze a Kubuś ma cudowny uśmiech.
Pewnie, ze ja tez bez pamieci jestem zakochana w moim synku ale uważam, ze każde dziecko z naszego czata jest cuuudowne.
Agnie wygląda młodo bo to młoda dziewczyna jest.
 
reklama
Sylka a czy wy też szykujecie się na tą niedzielę???Ja też się boję...Martwie się ze nie zdążymy ze wszystkim no i czy jakoś to wyjdzie.....;-)U nas będzie tradycyjnie....Po kościółku rosołek i schabowy kotlecik na drugie...Potem gołąbki z sosikiem grzybowym i to szykuje moja teściowa. A potem pieczone skrzydełka i udka..no i wędlina i sałatki..Wędlinke właśnie obgotowałam bo teść wędził schabik, karkówke szynke i boczek...Ja mam do naszykowania kurczaki, 2 sałatki i jedno ciasto (w sumie bedzie 5). Chciałabym zeby to przyjęcie jakoś wyglądało no i chodze i myśle cały czas zeby o niczym nie zapomnieć....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry