reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Basia Kubus przesliczny.
Basia ja pracowalam w sklepie spozywczym i tez zastanawialam sie nad tym zeby sanepid naslac a uwierz mi burdel tam maja na kulkach , daty przebijane itd, i wiele innych czarnych spraw o ktorych wiem i jak nasle te dwie organizacje to bedzie ja to o wiele wiecej kosztowalo ni te 19 dni mojego urlopu ale tego tez nie podaruje nich se nie mysli:wściekła/y:
 
reklama
Esti ja bym ja postraszyla co sobie mysli wielka kierowniczka od siedmiu bolesci!!!denerwuje nam swiezo upieczona mamusie ktorej pieniazczki jednak sa potrzebne yh brak serca:wściekła/y:
 
Nie zgadzam sie z tym.....to nie jest normalne:no:Mojej koleżanki 5 miesięczny synek też ulewa i dostaje leki od refluksu............porozmawiaj na ten temat z gastrlogiem i alergologiem.Cofnięty pokarm też powoduje zgagę i dzieci są niespkojne
Może dlatego tak często Ci choruje..........cofnięty pokarm zalewa oskrzela i drogi oddechowe co prowadzi do stanu zapalnego i częstych przeziębień
albo nadpobudliwy lekarz albo dziecko cos oprocz ulewania miało, bo bratanek Marka ma juz 5,5 miesiaca i tez ciagle ulewa i nic lekarz nie powidział, ze trzeba leczyć. Ja ci powiedziałam corka kolezanki miała 1,5 roku i dopiero przestała ulewac a teraz ma 18 lat, 177 cm, wysportowana i zdrowa dziewczyna. Bo prawda jest taka, ze dopiero w 2 roku dzieci mają na tyle "dojżały" układ pokarmowy, zeby moc zwalczac takie "gow na" jak gronkowce - to wiem od pediatry gastrologa z Poniedziałku, wiec niz złego sie nie dzieje jak dziecko ulewa, skoro rośnie, nie ma zapalenia uszek, tyje i ma humor. Kiedy moj synek chorował?? Nabawił sie jedynie nietolerancji białka krowiego.
 
Basia Kubunia jest fajniusi
Agnia Dusia jest taka ......az słow brak. Mała lolitka normalnie;-).
Anja kochana moja siostra mając 3 miesiące "przeleciała" dwa kontynenty podróz trwała ok 2 dni i nic jej nie było a koleżanka wyjęzdzała z synkiem jak miał 5 miesiecy do Tunezji i tez nic nie było.
 
Jutro wyjeżdzamy z Markiem do jego rodziców a w sobote razem jedziemy do Zielonej Gory na chrzcini Piotrusia. Nie zabieramy Mony ze sobą i jest mi tak smutno, ze zostanie bez nas do Poniedziałku. Co prawda zajmie sie nia moja siostra i Monia ją lubi ale ona od kiedy ją kupilismy, a miała 3 miesiace (teraz 8) jeździła zawsze z niami.
 
Bylam dzis w smyku chcialam malej kupic sukieneczke ale juz byly wszystkie przebrane i zadna mi sie nie podobala, jak byly to nie kupilam a jak nie ma to chce i nie wiem co zrobie jak do 11 maja nie kupie:crazy:
 
Mili ja tez tak, kotrego razu miałam z kilkoma ciuszkami, ktore mi sie podobały w Smyku i jak były nie kupiłam apotem nie było a teraz znowu są. Pewnie i tak bedzie z sukienkami oni na bierząco zamawiają towar jak im dobrze schodzi.
 
to bede musiala tam zagladac choc nie wiem czy beda miec nowy towar bo Legnica to dziura zabita dechami, oprocz smyka to jeszcze jest 5 10 15 ale watpie zeby byly tam fajne kiecki , no i ktoregos razu na rynku upatrzylam tez ale wtedy stwierdzilam ze mam duzo czasu a jak chcialam kupic to tez nie bylo:crazy:
 
reklama
Doczytalam was ale jestem tak wyczerpana ze nie mam sily pisac.
Dzis nie kupilam D zadnego ciuszka- ale za to tesciowa mnie zastapila- nie mialam jak jej powiedziec ze szafy nam pekaja w szwach. Ide spac
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry