salik, nad wodą wiał północny bardzo zimny wiatr, więc się bałam żeby go nie przegwizdał, ale teraz w mieście już nie używam śpiworka
Anja, masz absolutnie rację, ale myślę że chodzi o spacerówki innego typu, takie gdzie dziecko faktycznie jest w półsiedzącej pozycji. Określenie "spacerówka" odnosi się zarówno do tzw. parasolek jak i do tych wózków który ja mam 2 w 1. Tu dziecko leży tak samo jak w gondoli zupełnie na płasko, sa resory, duże koła, buda - jedyna różnica to że nie ma zabudowanych boków i można później - jak mały będzie starszy - go w tym samym wózku sadzać.