dzidzia214
Styczniowe mamy'08
a zatoki to kojarza mi sie z tym, ze wiecznie chorowalam pare ;lat temu, normalnie co chwile.... pojechalam do laryngologa i sie okazalo, ze oprocza zatok mam wrodzona wade, tzn. krzywa przegrode nosowa, przez to mam niedostleniony organizm itp... i przez to takczesto choruje, a dym z papierosow mnie zabija- chociaz palilam;-)
mialam miec operacje, ale dla mnie wazniejsza byla szkola... wiem, ze mialam zaszczyki Pandonina- czy jakos tak- uodparniajace i zazywalam przez pare tygodni esberitox- polecam bo jak reka odjal....
mialam miec operacje, ale dla mnie wazniejsza byla szkola... wiem, ze mialam zaszczyki Pandonina- czy jakos tak- uodparniajace i zazywalam przez pare tygodni esberitox- polecam bo jak reka odjal....
A najgorsze sa siostry mojej mamy do wszystkiego sie wtracaja i jak cos zlego sie dzieje to odrazu musi byc to moj maz. Dobrze ze jestescie tu moge sie chociaz wyzalic:-(


ide jutro na slub do kolezanki, nastepny w pazdzierniku to juz bede niezla dynia,zaloze welurkowy dresik i kapelusz do dodania elegancji