reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Obiecalam od czasu do czasu prezentowac nasza malizne wiec prezentuje....Na kocyku na balkonie.Nie dzis w prawdzie ale jednak cos zamieszczeam czasem...Licze na pochwaly za widoczna i wyrazna poprawe mego zachowania! :laugh2:
 

Załączniki

  • DSC01855.jpg
    DSC01855.jpg
    220,1 KB · Wyświetleń: 31
  • DSC01859.JPG
    DSC01859.JPG
    279 KB · Wyświetleń: 32
  • DSC01856.jpg
    DSC01856.jpg
    210,8 KB · Wyświetleń: 31
  • DSC01858.jpg
    DSC01858.jpg
    143,8 KB · Wyświetleń: 29
I dorzuce jeszcze te....a co mi tam-mam dzis gest :-D

Ja nie narzekam dzis na humorek.Jest ok.Jak przewaznie zreszta...Rzdko miewam zly nastroj....No ale przed @ jestem strasznie czepliwa....Taki wredny babsztyl ze mnie wylazi,ze az sama siebie nie lubie...
 

Załączniki

  • DSC01863.JPG
    DSC01863.JPG
    282,4 KB · Wyświetleń: 33
  • DSC01861.jpg
    DSC01861.jpg
    127 KB · Wyświetleń: 31
  • DSC01869.JPG
    DSC01869.JPG
    237,6 KB · Wyświetleń: 25
  • DSC01870.JPG
    DSC01870.JPG
    235,6 KB · Wyświetleń: 24
Jeszcze dorzucam ze spacerku po parku....uwielbiam rodendrony!A i Zuzik zachwycony byl bardzo :tak:

A teraz wybaczcie-uciekam na spacer...Nie ma co siedziec w domu.A z ta elektrownia...Hmmmm....Mysle,ze by alarmowali.A ja sama bylam z mamunia na spacerku jak byl wybuch w 86 :tak: Mama opowiadala,ze tak ladnie bylo-slonce swiecilo i jednoczesnie deszcz padal.Wszedzie teczpiekne....To mnie ubrala w kaloszki i przeciwdeszczowke i sobie spacerowalysmy....Mam podejrzenia,ze to dlatego taka roztrzepana wariatka ze mnie....:-D
 

Załączniki

  • Z.JPG
    Z.JPG
    272,5 KB · Wyświetleń: 41
reklama
Wszystkie szkraby przeslodkie!!!!Nie ma co...

Przeciez znamy wiele dzieciaczkow jeszcze z czasow brzuszkowych :tak: I wiemy,ze juz wtedy sobie ladnie poczynaly kopiac mamusie po wnetrznosciach :tak: Echhh...Praktycznie razem przezywalysmy pierwsze ruchy dzieci,krecenia sie,kopniaki i wszystko inne....Razem objawy porodowe,razem wreszcie praktycznie wyjazdy do szpitala....No i razem powroty do domow,noce(w moim akurat przypadku przespane...)i usmiechy,przewroty,turlanki....mafefki i inne zupki....Echhhh....az sie wzruszylam dziewczyny :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry