joooaaa1
Styczniowe mamy'08
A ja czuję sie marnie- po wczorajszym grilu u nas!
wypiłam 5 drinków dzinu z tonikiem i byłam strasznie pijana, a wódki nie lubie,o jejku ale mi się kręciło w głowie! dawnooo tak nie miałam chyba przed ciążą tak się upiłam-ale wszystko w miare rozsądku oczywiście!
W każdym bądz razie, gril udany!
Mały nie chciał zasnąć wieczorem więc siedział z nami w domku pod strzechą .
Dzis wstaliśmy o 7.50 więc jestem wyspana,
Za tydzień idziemy na weselicho więc małego musze zawiesc do Łodzi d teściowej, nie wiem jak przeżyje to rozstanie
Kacperek tez ma nawał sliny ale ząbków ani widu ani słychu!
W każdym bądz razie, gril udany!
Mały nie chciał zasnąć wieczorem więc siedział z nami w domku pod strzechą .
Dzis wstaliśmy o 7.50 więc jestem wyspana,
Za tydzień idziemy na weselicho więc małego musze zawiesc do Łodzi d teściowej, nie wiem jak przeżyje to rozstanie
Kacperek tez ma nawał sliny ale ząbków ani widu ani słychu!


i Ł sie smial ze mam kaca po 1 malusim piwie
dzis sama bo tescie na wycieczke pupcie ruszyli;-)a obiad mam z glowy bo mis przyniosl z restauracji gdzie pracuje jakiegos kuraka i rybcie:-)
ciekawa jestem wynikow powinny byc w przyszlym tyg.....oby mu nie wzroslo....
po mleku sztucznym bo ma wiecej bialka jak cyckowe mleczko.ah