malenstwo23
Mama Kubusia:)
A u nas był w miarę spokojny dzień,Kubas się nie denerwował nie marudził i nie płakał.:-):-):-)Tzn pod koniec dnia jak spał i do kąpieli go budziłam to troszkę marudził ale krótko.Bunt na zupki u nas trwa nadal może następnym razem więcej kalafiorka mu dam?Raz jak mu tak ugotowałam to mu smakował
służbie zdrowia mi nic nie mówcie dzis 2 razy musiałam lecieć do szpitala po wynik RTG bo wczoraj mi powiedzieli że będą po 10 a jak poszłam to że po 12
Jak bym nie miała nic lepszego do robienia tylko łażenie po szpitalach.Coś mi tam niestety nie za bardzo wyszło ale jeszcze muszę iść z wynikami do internisty i chyba da mi jakieś skierowanie do ortopedy tak myslę.A Kubas dziś wcinał kaszkę z Nestle po 6 miesiącu 3 owoce i zadowolony był bardzo.Martwią mnie tylko te zupki bo chodzi też o to żeby dziecko tego miąska dostało a ja mu w zupkach daję.Sam nie pogryzie bo ma tylko 2 ząbalki i to nie za duże...Nadal łobuziak szaleje i spanie mu nie w głowie.Kurde znów się rozpisałam...
Jak bym nie miała nic lepszego do robienia tylko łażenie po szpitalach.Coś mi tam niestety nie za bardzo wyszło ale jeszcze muszę iść z wynikami do internisty i chyba da mi jakieś skierowanie do ortopedy tak myslę.A Kubas dziś wcinał kaszkę z Nestle po 6 miesiącu 3 owoce i zadowolony był bardzo.Martwią mnie tylko te zupki bo chodzi też o to żeby dziecko tego miąska dostało a ja mu w zupkach daję.Sam nie pogryzie bo ma tylko 2 ząbalki i to nie za duże...Nadal łobuziak szaleje i spanie mu nie w głowie.Kurde znów się rozpisałam...
Mnie też średnio "smakuje" . Ale fakt - działanie znieczulające ma i to spore 
Baardzo się cieszę.. choć z drugiej strony nie ma miejsca gdzie by nie wlazł i udało mu się już wejść do łazienki i possać mopa
POtem musiałam mu robić dezynfekcję. Ale to z powodu mojego niedopilnowania bo akurat rozpakowywałam walizkę Julci ze szpitala.
.Aaa no i lena ostatnio jakies dziwne dzwieki wydaje takie piskliwe( kiedys juz tak robila ale teraz tojuz sama siebie przechodzi).No i u nas chyba na tyle - przeszlam "1 etap" w pracy.