salik_agnieszka
styczniowa mama 08'
Wesołych Świąt kobietki :-*
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Wesołych Świąt kobietki :-*
wspolczuje...nie rozumiem tylko dlaczego nie zrobili od razu wszystkich profilaktycznych badan tylko odeslali Was do domuno widzisz agnie, moze to tylko godzinka(a dokladnie 1h50min;-)) ale nie tylko lot jest przeszkoda(to chyba najmniejszy problem). nie chce cie urazic, ale czasem choc bardzo chcesz to czegos miec nie mozesz (niestety
)... .
a u nas Nicoleczka dostala goraczki wczoraj wieczorem 39stopni, w ogole przez caly dzien byla taka osowiala, markotna i spokojna (a pisalam wam, ze udeżyła sie w glowke) wiec wieczorem pojechalismy do szpitala, bo chcielismy sprawdzic czy to nie przez ten upadek. bylismy na miejscu ok 22 a pozniej czekalismy az obejzy ja lekarz ok 2,5godz. w miedzyczasie zbadal ja pielegniarz i kazal rozebrac zeby jej goraczka przeszla. goraczka nie spadala wiec w koncu zbadala ja ta lekarka, ale oczywiscie nie zrobili jej zadnego scanu glowki, bo nie ma drgawek ani wymiotowa to, ze zachowuje sie zupelnie inaczej niz zwykle i ta goraczka to zbieg okolicznosci. mamy jej dawac paracetamol i obserwowac nadal a jak bedzie miala te drgawki lub bedzie wymiotowac to mamy wtedy wrocic znow.... boze drogi...


Przeciez bez tego nie sa w stanie zdiagnozowac co dziecku moze byc
Poza tym....chyba bezpieczniej jest wykluczyc na podstawie dokonanych juz badan ze to nie z upadku tylko czekac az moga pojawic sie ewentualne komplikacje. Koszmar, naprawde wspolczuje Wam i Nocolce a szpital nagana!!!

Prosze o update jak tylko cos bedziecie wiedzec konkretnego...

Ja nawet nie wiem, jak spędzę sylwestraPewnie koniec końców z teściami w domku.
pawimi, przepis jest mega!
To barbarzyństwo, żeby nie dać człowiekowi wolnego na święta...
Btw. to chyba kiepski biznes, skoro nawet nie można chociaż święta z rodziną w Polsce świętować.
a w dodatku nicolka wczoraj spadla z łozka, bo moja kolezanka jej nie przytrzymala i nabila sobie guza na czole... oprocz tego nic jej nie dolega, ale obserwuje ja caly czas. boze tak sie przestraszylam...czemu nie patrzylam na nia tez... ahhh
nabijajac sobie siniaka
Paulinek - to jest wlasnie Thomas (and friends) we wlasnej osobie::-):-)
![]()
Ale Twoj Tomeczek zdecydowanie slodszy i ladniejszy![]()





pamietacie rok temu jak wszystkie czekalysmy na wiadomosc ktora pojechala juz rodzic
to tak niedawno a nasze skarby juz sa takie duze
a jak wasze przygotowania do swiat u mnie prawie wszystko gotowe teraz sie pochwale moim synkiem

