a ja wczoraj po awanturze z mężem

nie mogłam usnąć. tak sie bardzo zdenerwowałam, ze dostałam takich bólów brzuszka,nie mogłam spać i śniły mi sie straszne rzeczy. A dzisiaj musiałam sie zwolnić z pracy tak źle sie czułam. Chyba wezmę nospę bo jeszcze mam taki napięty brzuszek.


Dzisiaj rano pojechałam do marketu.
chciałam sobie jakąś tunikę kupić, bo miała być promocja, ale ich nie było. Poszłam na dział dziecięcy .
I oto co kupiłam w szale złości na męża połączonym z szałem zakupów:
1 foto-rozmiar 56 (troszkę mało tych ciuszków):-(
2 foto-rozmiar 62 (kupiłam i dla dziewczynki i dla chłopca, a co ubiorę we wszystko bo są takie słodkie.

)
3 foto-rozmiar 68 (tutaj zdublowały mi sie jedne body a to dlatego ze jedne kupiłam w komplecie i były pod spodem a drugie mi sie spodobały, ale problemu nie ma bo i tak założę jakby sie ubrudziło to nikt nie zauważy bo będzie to samo ubrane i czyste.) a i jedno niebieskie body z krótkim rękawkiem to juz na takie 8 miesięczne maleństwo, na drugi rok na lato jak znalazł.:-)
4 foto- to ja smutna bo mnie dzisiaj brzuszek bolał po tej awanturze, ale juz po zakupach.:-)
No i zagadka na koniec. jak myślicie ile wydałam?