ja tez zyje...ale wiekszosc dni albo latam po knajpach i sklepach z dziecmi i kolezankami (odrabiam zaleglosci z dni kiedy bylam zapracowana

) albo siedze ....za domem a dokladnie tutaj...
Picasa Web Albums - pawimi455 - July/kids by ...
oliver skonczyl juz swoj szkolny calodniowy camp w ubieglym tygodniu a teraz ten tydzien woze go rano na pilke nozna z trenerami brytyjskimi i szkockimi

maly zdziwiony czemu oni tak smiesznie mowia po angielsku ha ha! maja trzy godziny zajec dziennie przez caly ten tydzien. Jak mu dobrze pojdzie to zapisze go na caly rok szkolny u nas w dystrykcie
vincenty gada jak stary, powtarza wszystko jak leci, zaczyna nawet po angielsku powtarzac po starszych braciach, generalnie prowadzi bardzo aktywny tryb zycia, w ciagu dnia tylko max 40 minut drzemki za to pada o siodmej jak kawka - na szczescie!:-) non stop gdzies drepcze, szuka butow ktore sobie sam prawodlowo zaklada, wie juz ktory prawy a ktory lewy no i zaczelam coraz czesciej wypuszczac go samego na "osiedle", w sumie olis sie nim opiekuje a osiedle jest zamkniete i wszyscy sie tutaj znaja, nikt obcy nie ma prawa wejsc wiec krzywdy sobie nie zrobi on zreszta uwielbia taka samodzielnosc! oczywiscie caly czas mam go na oku przez ktores okno no te wypady samodzielnosci trwaja moze 10 minut jednorazowo przy czym caly czas sprawdzam czy wszystko OK. Od wrzesnia koniecznie idzie do przedszkola, juz decyzje podjelam ze na dwa razy w tygodniu po pol dnia pojdzie na jakas rytmike czy gimnastyke taka odpowiednia dla swojego wieku. Mam kilka ciekawych programow w okolicy na oku wiec zajme sie tym pod koniec wakacji...Poko co szykujemy sie do urlopu, mialbyc dluzszy wyjazd ale okazalo sie ze z powodu ciec ekonomicznych moj maz nie dostanie w tym roku platnego urlopu!



musimy sie wiec zadowolic jakims krotszym wypadem bo przeciez juz ja w trakcie lata nie pracuje za czym idzie zarabiam tak zwane podstawowe grosze obciete z prowizji i premii do maksimum wiec jeszcze gdyby on mial kilka tygodni nie dostawac pensji to nie usmiechaloby nam sie placenie podstawowych rachunkow z oszczednosci

Bez sensu....Decyzja zapadla ze jedziemy na 7-10 dni zamiast 3-4 tygodni pierwotnie planowanych. Jestesmy wlasnie w trakcie okrawania programu zeby wyrobic sie w tych dniach i odpoczac:-(