Witam,
ja śniadanko jem właśnie przed monitorem. strasznie mam ostatnio ochotę na żółty ser.
sorki,

ze ja tak zawsze przed wszystkim ostrzegam ale w czasie ciąży należy uważać na mikrofalę , bo te fale są szkodliwe na płód.najlepiej wyjść do innego pomieszczenia albo ustawić opóźnienie jak sie w stawia i wyjść z kuchni, bo nie pamiętam jak odległość jest bezpieczna.
motylku, a widzisz, u mnie było odwrotnie. kiedyś nie mogłam zapuścić paznokci, a teraz mi sie wzmocniły i chyba muszę iść do kosmetyczki, niech mi coś ładnego z nimi zrobi.
agnie, ja również tak jak
mili uważam ze mój najszczęśliwszy dzień w życiu ( oprócz momentu kiedy dowiedziałam sie , ze jestem w ciąży)nie był lansem

.
Chciałam ślub z pompą, bo po pierwsze chciałam pokazać światu i Bogu kogo kocham i ze jestem szczęśliwa a po drugie to nasza polska tradycja ze ślubem kościelnym, weselem do rana, poprawinami przez tydzień po weselu. Nawet nie wiesz jaka radość w tobie jest, ze wszyscy cieszą się twoim szczęściem, i ze jesteś księżniczka przez ten czas, a założę się 99% małych dziewczynek marzy by być przez jeden dzień księżniczką.I te prezenty, to ,ze orkiestra gra dla ciebie i że jesteś taka rozchwytywana przez gości.

i naprawdę słowo lans ma sie nijak do takiej sytuacji.

Bo słowo lans kojarzy mi się z młodą dziewczyna lub chłopakiem , którzy wchodzą w świat towarzyski i muszą jakoś sie pokazać, ze ktoś ich zauważył.
wiem, ze każdy ma prawo do swojego zdania ale nie można tak pisać bo tobie nikt nic przeciwnego nie napisał. A osobiście znam kilka koleżanek które zrobiły tak jak ty, a później jak oglądały płytę i zdjęcia z mojego wesela doszły jeszcze opowiadania uczestników to zaczęły żałować, bo czas już minął a one chciały sie zbuntować przeciwko wszystkim i wszystkiemu.
a potem pozostają tylko wspomnienia:-)