reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Tak też i mnie się wydaje,że po glukozie jednak jeść nie należy!ja nie wiem jak tam z tym lekarzem...Mój mi każe robić wyniki co mieiąc-2 żeby kontrolować czy wszystko ok,czy niczego nie brakuje.Może to przez te mdłości?W każdym razie mam o dziwo takie wyniki,że koleżanki bez ciąży mogą mi pozazdrościć!I skąd wobec tego te wszystkie dolegliwości?Mdłościowo-zgagowe?Wrrrr...

No i z tą glukozą to tragedia jest po prostu!Jak już wróciłam do domu to wymiotowałam dp popołudnia i nawet śniadania nie zjadłam :szok: a to baaardzo dziwne...aOla może się zapytasz pani w labolatorium tak na wszelki wypadek?Albo zadzwonisz do przychodni?Ja się nie znam ale ja prawie zemdlałam..BLLEEEE
 
reklama
Bleee, jak sobie przypomnę tą glukozę to mi się niedobrze robi... Ale nie rzygałam, raz mi się tylko w ciąży zdarzyło puścić pawia. :D
Jutro pierwszy dzień zajęć na uczelni, ech ... :)
 
Mi tez jutro lekarz powie kiedy mam zrobic ta glukoze tyle ze ja mam robic 75 a nie 50 a z tego co czytam to wy wszyskie macie 50 ciekawe czemu ja wiecej:confused:.
A co do kurtki zimowej to ja porzycze chyba od mojej mamy bo po co mam kupowac wielka i potem wyrzucac lepiej kupic cos dla malenstwa
 
kurcze a ja z kacprem jak byłam wciąży to nie piłam żadnej glukozy i teraz narazie też nie i chyba raczej nie bede chociaż chyba na skierowaniu z tego co mi się wydaje mam glukoze
no a co do kurtek to mam cichą nadzieje że zmieszcze się w tą swoją zeszłoroczną bo w planach na ten rok miałam zakup kurtki ale nie na ciąże :sorry2: myśle że bede miała problem z kozakami bo jak mi nogi zaczną puchnąc ojoj joj to dopiero bedzie kapa praca stojąca a buta się włożyc nie da wtedy bedzie trzeba się pożegnać z pracą trudno a tak tego nie chce .
A na zgage są dobre migdały i mleko .
dzidzia rzeczywiście jak powiesz że chcesz bukiecik ślubny to cie nieźle policzą ja dałam za swój 80 zł z tym ze było tam 17 róż herbacianych .
ok lece spac bo do pracy jutro trzeba isc jak bede miała siłe to zajrze.
 
reklama
Ja miałam juz to badanie, moze nie nalezało do najprzyjemniejszych, ale dało się przeżyć- słabo mi nie było, tylko mdło :-(
Ogólnie to u mnie badanie wyglądało podobnie jak u dziewczyn, po 1 -szym badaniu musiałam w 5 minut wypić całą szklankę glukozy i od tego momentu po godzinie zrobiono mi 2-gie badanie. Nie wiem od czego zależy jaka dawka, w karcie ciążowej (u mnie bynajmniej) jest test na glukozę po 50g i po 75g, ale nie wiem na jakiej zasadzie to działa - kto i ile dostaje-może lekarz decyduje
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry