reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Jooaaa w 200% cie rozumiem. Ale jak sie tu nie nastawiac jak ja juz sie zaprogramowalam na dziewczynke ? Pewnie tez bym lekkiego dola zlapala ale tak jak ty - wychodze z zalozenia byle zdrowe bo to najwazniejsze a po porodzie pewnie jakbym chlopca zobaczyla to nie zamienila bym go za zadne skarby swiata. Ale podyskutowac przeciez to nie grzech na razie na ten temat prawda?
u nas sie rozpadalo a ja nie mam dzis autka a musze wyjsc- ufff ale mnie zmoczy
 
reklama
Sex jet jak POLICJA(zawsze Cię dopadnie)
Se jest jak REKLAMY(nigdy się od niego nie uwolnisz)
Sex jest jak TP.SA (dosłownie łączy z ludźmi)
Sex jest jak BAKOMA(extra duże owoce- banan)
Sex jest jak KITEKAT(są powody do mruczenia.......)
Sex jest jak TAFT (na każda pogodę)
Sex jest jak WINIARY (dobre pomysły, dobry smak)
Sex jest jak HOCHLAND ( to jet pyszne!)
Sex jest jak DANONE (oddaje Tobie co kryje w sobie)
Sex jest jak MEDIA MARKT (nie dla idiotów!)
:-D:-D:-D:-D:sorry2::sorry2::sorry2::sorry2::sorry2::sorry2:
 
Pumi- no własnie, jak tu się nie nastawiac?! skoro juz mowili ze dziewczynka!
najgorsi sa ludzie ktorzy zamiast Cie wspieac ze oby urodzilo sie zdrowe to oni mi mówią ze nie chce chłopca tylko marysie i ze juz nastawili, kazdy jest rozczarowany, a mi jest poprostu trudno, taki głupi przykład tak to ludzie mowia oby było zdrowe a wcale tak nie jest... jak sie juz nastawia to koniec, mam nadzieje ze mojemu małemu nie dadzą odczuć ze woleliby dziewczynke.
bedzie mami synek:)
 
Wiem jak to się jest nastawić , bo bardzo chcieliśmy mieć córeczkę, ja bardziej niż mąż;-).
A na usg się okazało ze synek...............aż płakać mi się chciało jak się dowiedziałam.Ale po 2 dniach się oswoiłam z a myślą.A teraz już nie mogę się doczekać swojego synusia:-D:-D:-D:-D
 
Jooaaa, ale numer! ale ja słyszałam o przypadkach, gdy mówili że to chłopiec a urodziła się dziewczynka;-), a to dlatego że czasami pępowina wygląda jak siusiaczek. Dopiero jak zrobi się badanie z przepływem krwi, to wiadomo że w siusiaku nie płynie a w pępowinie tak. Więc może mój Fikołek będzie Fikołką:-D.
e-stera, dobrze że mi piszesz o tych naczynkach, a czy plastry z woskiem też mogą mieć taki skutek? bo jak tak to już tylko maszynka zostaje - a ja jestem brunetką:baffled:
 
umieram jestem tak zmęczona i w dodatku nie widze swoich kostek:szok: nogi mi napuchły:szok:

joa ale niespodzianka A ile razy lekarz "widział" dziewczynkę?
sylka zobczysz jaka wygoda jest karmic w upalne dni cycem Ja jestem zdania że rok jest dobrą granicą
 
Pandorax, plastrów z woskiem nie polecam do robienia w domu, bo robią więcej szkody niż pożytku,Już miałam takie klientki, które się załatwiły takimi plastrami.........najlepsza i najbezpieczniejsza jet maszynka.
Ja też jestem brunetką, zresztą dziwne to ale w ciąży rosną mi wolniej i wystraczy że maszynka raz na tydzień się ogolę;-)
A co do stopy to mi się ZMNIEJSZYŁa:szok::szok:, wszystkie buty mi chlapią:baffled:
 
reklama
Ja zmierzam karmić do września, października.
aOla czy to prawda że nie należy dziecka od piersi odstawiać na przełomie jesieni- zimy i zimy -wiosny, bo to okres chorób i przesileń.Jak się odstawia to najlepiej wiosną lub latem.Ile w tym prawdy?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry