Paulinek
Styczniowe mamy'08
Dziewczyny, pisalam o tym mleku, bo ono na mnie tak dziala tzn. mam zatwardzenie (co zaslowo
), a pozniej musze sie jablkami ratowac. I przychylam sie tez do rady z jagodami suszonymi, smekty i wegla. Mysle ze duzo tez zalezy od organizmu np. po kawie mam podobnie jak po mleku, a moj maz na odwrot musi szbciutko do toalety
Fajnie macie z tymi szkolami rodzenia. Ide jutro do kinezoterapeutki, zajecia troche podobne, ale indywidualne i to nie to samo.
), a pozniej musze sie jablkami ratowac. I przychylam sie tez do rady z jagodami suszonymi, smekty i wegla. Mysle ze duzo tez zalezy od organizmu np. po kawie mam podobnie jak po mleku, a moj maz na odwrot musi szbciutko do toalety
Fajnie macie z tymi szkolami rodzenia. Ide jutro do kinezoterapeutki, zajecia troche podobne, ale indywidualne i to nie to samo.
Tutaj w szpitalach tez nie ma obowiazku,jedynie w przypadku cc. Ale czesto daja tylko czopek glicerynowy i moj maz juz zaofiarowal swoja pomoc
:-):-);-);-)

wiem bo robiłam w tym kilka ładnych latek hihihi