dzidzia214
Styczniowe mamy'08
Ania78 super , ze wszystko oki... nie wolno sie denerwowac na zapas- łatwo mi pisac, a jak bede miala swoja wizyte to sama pewnie bede gryzla paznokcie....
Pumi wspolczuje Ci bardzo, ja miaalam raz taka sytuacje, tylko czesto mnie mdli, mam nadzieje, ze poprostu cos zlego zjadlas i ze juz Ci przeszlo.... Obserwuj co jesz, bo pozniej czasem mozesz sobie oszczedzic takich niesmacznosci....
Madziarka witaj w naszym gronie.
wogole witam Was serdecznie wsyzsttkie
Wogole na egzaminie dzis bylo oki, mam nadzieje, ze jakiegos glupiego bledu nie zrobilam, za to z ang. mam juz 5
jutro 2 egzaminy... tu bedzie gorzej, bo na jeden sie uczylam, a do materialow z drugiego nawet nie spojrzalam.....
a co do mojego mezczyny... dzis sie nie widzielismy i wiecie co?? uspokoilam sie, jutro ma po mnie przyjechac na studia... postaram sie nie prowokowac i olewac....
a teraz ide do wanny i lulu bo musze byc wypoczeta...
P.S> moja Kochana Mamusia zakislia mi barszczyk i sobie go pije jak sok... cos rewelacyjnego....
dziekuje Wam za mile slowa, ciesze sie, ze moge na Was liczyc....
buziaczki
Pumi wspolczuje Ci bardzo, ja miaalam raz taka sytuacje, tylko czesto mnie mdli, mam nadzieje, ze poprostu cos zlego zjadlas i ze juz Ci przeszlo.... Obserwuj co jesz, bo pozniej czasem mozesz sobie oszczedzic takich niesmacznosci....
Madziarka witaj w naszym gronie.
wogole witam Was serdecznie wsyzsttkie
Wogole na egzaminie dzis bylo oki, mam nadzieje, ze jakiegos glupiego bledu nie zrobilam, za to z ang. mam juz 5
jutro 2 egzaminy... tu bedzie gorzej, bo na jeden sie uczylam, a do materialow z drugiego nawet nie spojrzalam.....
a co do mojego mezczyny... dzis sie nie widzielismy i wiecie co?? uspokoilam sie, jutro ma po mnie przyjechac na studia... postaram sie nie prowokowac i olewac....
a teraz ide do wanny i lulu bo musze byc wypoczeta...
P.S> moja Kochana Mamusia zakislia mi barszczyk i sobie go pije jak sok... cos rewelacyjnego....
dziekuje Wam za mile slowa, ciesze sie, ze moge na Was liczyc....
buziaczki


Przekonałam się, że czasem warto się przemóc i odżywiać się właściwie dla naszego błogosławionego stanu, szczególnie gdy są do tego warunki (sezon). Byłam wręcz zaskoczona informacją, że mitem jest, jedzenie tego, na co mamy właśnie ochotę. To nie jest tak do końca, że nasz organizm informuje nas o tym, co nam najbardziej trzeba w diecie. Z Shape mama: "Prawda jest taka, że jeśli nawet gatunek ludzki posiadał niegdyś takiego rodzaju instynkt, to dawno go utracił."
Staram się jedynie wybierać mniejsze zło np. sałatką grecką zamiast pizzy. Czasami zmuszam się do zjedzenia jednego np. jabłka więcej niż sobie zaplanowałam. Przede wszystkim chcę już teraz zadbać o zdrowie dzidziusia i swoje. 
zycze ci z calego serca tego samego uczucia ulgi