reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Anja- masz racje, my sie przejumjemy co kupic, jak dopasowac to i owo do tego i owego a tu zdrowie naszych malenstw jest najwazniejsze.
Jestem katoliczka ale nie praktykującą, nie chodze do koscioła ale teraz jak jestem w ciazy to modle sie o wiele czesciej- o zdrowie mojego maluszka. Wiem,.że nie powinno sie tak robic ale to jest silniejsze ode mnie- jak trwoga to do Boga...
Pulinek- Ty juz masz malenstwo ale rozumiem,że boisz sie kazdego dnia. Zobaczysz, wszystko bedzie dobrze a Twoj malenki na razie synek bedzie duzym i zdrowym chłopkiem;-)
Dziewczyny- zobbaczycie wszystkie urodzimy zdrowe, sliczne malenstwa:-)
 
reklama
Anja święta prawda:tak::tak::tak::tak:

ja tez jak Asia teraz częściej sie modle i chodzę co niedziela do kościoła, a kiedyś to chodziłam jak mi sie przypomniało. Głupio mi z tego powodu ale co innego mogę zrobić, wtedy czuję sie bezpieczniejsza:sorry2::sorry2: i , ze moje maleństwo jes tw dobrych rękach:tak::tak::tak:
 
Macie racje najwazniejsze zdrowie
sama czasem jestem zla na siebie bo mam dwoje zdrowych dzieci a teraz martwie sie zeby to trzecie bylo zdrowe nie wazne ze chlopiec (a modlilam sie o dziewczynke )i martwie sie o powiklania po cesarce albiniec ja mialam dwie i raczej nie nazekalam na bol nawet po drugiej cc nie bralam zadnych srodkow przeciwbolowych po pierwszej bralam dwa dni ale nie wiedzialam czy wytrzymam i wzielam tak na zapas wiec sie nie martw bolem
Moja Wiki byla sina jak mi ja pokazali i reszta mnie nie obchodzila ale wszystko jest dobrze
momi, Paulinek z dzieciatkami bedzie wszystko dobrze nie martwcie sie :tak:
A Ja teraz czowam czy dziecko sie rusza i czy nie mam jakichs dziwnych skurczy lakarz powiedzial ze do niedzieli jesli sie nic nie przydazy to jest dobrze caly czas trzeba sie czyms martwic
 
Helenka dzieki za słowa otuchy ale to nie ja sie bałam o bol, to Asiunia sie boi;-). Bol po cc jakos mnie nie przeraża bardziej obawiam sie powikłan i czy wszystko bedzie ok z Dawidkiem.
 
ja patrze na zdjecie mojej coreczki na 3d to wyc mi sie chce jak soie pomysle,ze cos moze pojsc NIE TAK.
Mam dola przez ten strach i wkurzam sie na Lukiego bo on tego nie rozumie:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:co to jest strach o wlasne dziecko ktore sie nosi w brzuchu i caly czas o nim mysli:nerd:tak jak powiedziala tesciowa mojej siostry,jak sie jej mala urodzila
"wyspac sie to sie wyspisz, ale matwic sie to sie juz bedziesz do konca zycia"
 
widocznie nie doczytalam Albiniec na kiedy wlasc masz termin i kiedy mialas okres
przepraszam ze tak bezczelnie sie pytam ale widze ze na twoim suwaczczku zostalo 50 dni mi lekarz ustalil ostatecznie termin na 11 stycznia i robilam suwaczek wedlog tego i tez mam 50 dni a okres mialam 2 kwietnia i wg kalkulatora na BB termin to 7 stycznia juz zglupialam i chyba juz mam 34 tyd zaraz sprawdze
tak 34 tydz 4 dzien
 
i tak to bedzie moje drogie, myslimy, ze teraz jest duzy stres ale jak sie urodzi to klamka zapadla, stres 100razy wiekszy, a my jako MAMY bedziemy sie stresowac o nasze dzieci do konca zycia.
 
reklama
Anja- no jasne jasne, to prawda,że teraz sie boimy zeby wszystko poszlo super a pozniej to juz do konca zycia:tak:
Co do bolu po cesarce to faktycznie sie boje ale martwie sie tez tym,że bede przykuta do łózka przez kilkanascie godzin no i tych powikłan sie tez boje
A z kolei przy naturalnym to na pewno boje sie, że nie wycisne malego- wiem wiem głupia jestem:zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry