reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Helenka, wiec ja mam tak OM 04-04, wiec termin na 9 stycznia. Wg ost USG 5 styczeń a 11 styczen to z wyliczen kalendarza "jakiegoś tam". Naukowcy-ginekolodzy z USA wymyslili sobie coś takiego ze do daty OM dodaje sie 7 dni i odejmuje 3 miesiace i wychodzi termin porodu. Tym kalendarzem posługuje sie moja Ginka. Tylko,ze wiadomo, ze jak bedzie cc to bedzie nieco wczesniej bo moj łobuziak jest poprzecznie ułożony.
 
reklama
Apropos naszych obaw, to normalne, ze sie boimy i mamy swoje schizy. Uważam, ze to wręcz bardzo dobrze bo to znaczy, ze juz sie w nas rozwinął instynkt maciezynski.
Tylko wiadomo, ze takie strachy i zamartwianie sie jest nieco upierdliwe ale coż, trzeba sie przemeczyć. Z doswiadczen od koleżanek, ktore juz rodziły to pod koniec bedzie jeszcze gorzej. Jeszcze bardziej sie zaczniemy bac ale jak juz sie zacznie to zapomnimy o strachu.;-)
 
Witam
MoMi , pozdrowienia dla mamy i malucha:-) niech oboje będą zdrowi!
ja też najbardziej sie boję, żeby mały był zdrowy, albo żebym chociaż umiała rozpoznać że coś się z nim dzieje:-(
Helena, mój Mążuś się strasznie przejął (bo mu czasem czytam fragmenty naszych historii) Twoimi opowieściami o tym, jak Cię traktuje mąż - dobrze, że go nie zna osobiście, bo chyba by poleciał mu nawrzucać.:sorry2:
Przeczytałam dzis coś takiego
Koszmar na oddziale patologii noworodka - - - Onet.pl Dziecko

I dowiedziałam się, że jeden z dwóch (które mają porodówkę) szpitali w naszym mieście (przypominam że Bydgoszcz jest 8 co do wielkości w w Polsce) zamknął porodówkę, bo remontują. Koleżanka która lezała po cc w tym jedynym otwartm mówiła, że kobiety po 12 godzin czekały w izbie przyjęć żeby się w ogóle łóżko zwolniło do porodu. I potem pospieszanie, oksytocyna, zapomnij o piłkach, wannach i innych luksusach typu mąż przy porodzie.:wściekła/y:
 
Co to obaw- to lece zaraz do lekarza...Jakos sie boję. Miedzy nogi na pewno mi spojrzy(cholera nie wiem czy sie dobrze ogoliłam:-D) ale nie wiem czy bedzie usg. Chce go poprosic o KTG bo te skurcze mnie niepokoją...
Trzymajcie sie dziewczynki
 
Asia- trzymaj sie i nie rozbieraj sie bez potrzeby jak Sylka - ahha- zartuje!!!!
Pandi- skandaliczne jest to co ta dziewczyna opisala- brak mi slow! W takich momentch ciesze sie niesamowicie ze jestem w usa- tu cos takiego bylo by nie do pomyslenia!
 
My sie tu zamartwiamy, szpitale, porody, zdrowie itp. a Doda i Radek sie dzisiaj rowiedli a ona po rozwodzie odjechała białym nowym Prosiakiem za ponad poł miliona. Jakie my jestesmy głupie :-D.
Wiecie a tak poważnie to ludzie maja nasrane we łbie.
 
Asia ja mialam cesarke o 10 lezalam 4 godz plasko potem normalnie a o 16 kazali mi usiasc na luzku o 21 dojscie do zlewu 2 metry i mycie sie gabeczka o 22 przyniesli Wiki do karmienia bo sie obudzila a na rano normalnie pomogli wstac ja poszlam sie wykapac i wieczorem na normalna sale jeszcze nie dostalam Wiktori na noc dopiero na rano trzeciego dnia ,mialam znieczulenie zewnatrzoponowe (chyba) w kregoslup i bylam przytomna przy cc nie bylo tak zle :tak:
a kto ci mowil ze jast sie kilkanascie godzin przykutym do luzka chyba ze w innych szpitalach ,u nas bylo tak obydwa razy jak rodzilam ,tylko nie dawali nam jesc, przez 3 dni tylko kroplowka:baffled:
pandi sama bym nawrzucala mezowi ale sie boje jest wiekszy odemnie :szok: pozatym jak mu mowie ze mnie denerwoje to on mowi ze jestem przewrazliwiona i za bardzo biore wszystko na serio Wiec to wszystko to tylko zarty:confused:? aja glupia sie nie domyslilam
PRZYSZLY ZAMOWIONE ROZOWE BLUZECZKI I SIE PORYCZALAM
 
Albiniec, widziałam wczoraj w tv tego porschaka, pośmialiśmy się z Mążusiem z Dody i jej tekstów:-):-D
Asia, moja koleżanka też po cesarce w zeszłym tyg - była w szpitalu 4 doby, ale leżała tylko tyle ile sama chciała, jadła chyba normalnie (przynajmniej na dwa dni po - bo widziałam).
Helena, tylko Ci napiszę - trzymaj się i jeśli będziesz potrzebowała jakiegoś wsparcia lub pomocy - dawaj znać. A może kiedyś przemyśl jeszcze raz, czy nie chcesz zmienić swojego życia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry