reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Aaaa zapomniałam Wam powiedzieć jeszcze o jednej rzeczy - trochę bardziej pozytywnej. W czwartek był na dyżurze mój gin więc wykorzystując sytuację poprosiłam go o pokazanie mi sali porodowej. Zrobił to bardzo chętnie. Pokazał mi salę ogólną, salę do porodów rodzinnych i pomieszczenie z wanną do porodu. Chwile z nim pogadałam i zaczynam się poważnie zastanawiać nad urodzeniem dzidzi do wody:tak: (nie trzeba się wcześniej zapisywać na taki poród i nie ma żadnych dodatkowych opłat, jest tylko jeden warunek - żeby wanna była wolna - ale to chyba nie problem bo niewiele kobiet u nas decyduje się na taką formę porodu).
 
reklama
Hej, dzisiaj mam podmiankę w domu: wyjeżdża Mążuś a przyjeżdża moja mama. I dobrze, bo gdybym została sama, to w ogóle bym doła załapała i Mążuś by się stresował, bo on jedzie zarabiać więcej a nie na wakacje.
Pumi, współczuję, widziałam dziś w tv, że jakiś sezon świąteczny się w usa zaczął i dzikie tłumy stały przez noc pod sklepami:szok:. Ja sobie nie wyobrażam dać się tak zwariować. Kurtkę dla męża to rozumiem i dobrze, że się udało. Ale myślałam, że indyczka jadłaś:sorry2:.
Esti, cieszę się, że zaliczenie tak dobrze poszło - gratulacje.:-D
 
MoMi - biala czarownica!:-):-):-):-)moje sny raczej prorocze nie sa, plaga aligatow, porody na lotnisku w Mexyku, drewnianej barce na Mekongu ale petarda byl ostatni, chcialam zrobic sobie tatuaz i oj kuzyn sie zglosil ,ze mi zrobi razem z Beata Tyszkiewicz:confused:troche to skomplikowane ale w skrocie oboje sie upili, uspili mnie zeby nie czula bolu obudzilam sie jak tubylec z wysp Pacyfiku, cala w jakis bazgrolach, chmurki na nogach, na cyckach kwiatki- masakra:no::no::no::no::no:najgorsze bylo,ze wycieli mi nerke i to iejsce ochydnie zaszyli:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:bez dalszych komentarzy co do oich snow, a ty Pumi lepiej idz na USG:eek:mze bedzies zmiala pareczke!
 
Czesc Mamusie. Nie pamietam na ktorym forum pisałam o bliźniakach mojego kolegi Huberta. Gdzieś był poruszony temat apropos własnie bliźniąt i mnie sie przypomniała histora kumpla z poprzedniej firmy.
Jego Ela urodziła 31 grudnia a o tym, ze bedą miec bliźnieta dowiedzieli sie w połowie października. :-)
..i co wy na to. Rozmawiałam z kolegą, ktoremu tez sie urodził syn i też go Dawid nazwał. 4000g 59 cm.:happy2: Ja myslałam ze to dużo a on powiedział, ze jego 1 synek jak sie urodził miał 69 cm:szok: - mało nie padłam. Miwił, ze lekarze byli w szoku, bo sie im na stół nie miescił.
 
Esti gartulki,:tak::tak::tak: wiedziałam, ze nie trzeba sie o ciebie martwić:tak:, ale kciuki 3małam:tak:

Albiniec sam wymiar 59 to juz kolos a co dopiero 69:szok::szok::szok::szok:. średnio tak jak słyszałam to 51-57

słyszałyście co PO chce wprowadzić dla kobiet ciężarnych. Chce zlikwidować l4 w ciąży:szok::szok::szok::szok: , bo zakładają, ze ponad połowa oszukuje. Natomiast w zamian chce dać urlopy na kilka dni na odpoczynek dla przyszłej mamy i ma za to płacić państwo a nie przedsiębiorca. i ze niby pracodawca musi nam dać ten urlop, jeśli chcemy.
baju baju, urlop to nie zwolnienie na tle chorobowym. A co powiemy kierownikowi , że jesteśmy zmęczone pracą??????:eek:
nas na szczęście już to nie obejmie ale na przyszłość to ogromne współczucie.

A co jeszcze z tymi co rzeczywiście muszą leżeć plackiem?

no wczoraj jak to przeczytałam to sie tak zaczęłam śmiać:-D:-D:-D
 
niestety mam gazetkę w domku w postaci fizycznej a nie na wirualu:-(:-(:-(

ale podaję tytuł gazety POLSKA THE THIMES, tytuł artykułu: "Senator PO proponuje urlopy dla kobiet w ciązy" str. 3
może coś na necie znajdziesz
 
normalnie szlak mnie trafia.
poprzedni rząd miał w przygotowaniu ustawę o przedłożeniu co 2 lata macierzyński o 2 tygodnie, a ten nie dość, ze pewnie, na złość, tego projektu nie przegłosuje to jeszcze na dodatek zlikwiduje l4 w ciąży,
nosz ku...wa jego mac!!!!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

ale wyczytałam, na necie , ze żeby przedłużyć sobie czas z dzieckiem po porodzie to jak odbieramy urlop wypoczynkowy po macierzyńskim, to możemy jedynie w trakcie urlopu pójść na zwolnienie chorobowe i wtedy zawiesza sie urlop przebywa się na chorobowym i dalej ciągnie urlop. zawsze to jakieś 2 tygodnie.:tak::tak: z dzidzią w domku:-D
 
reklama
Pumi z tą kurtką to szczęście w nieszczęściu,
ale swoją drogą jak znieczulica tam panuje, nikt cie nie przepuścił, przecież brzuszek to już masz sporawy:tak:

ja, jakby mi klientka przy kasie powiedziała, ze ta kurtka jest droższa ,to bym sie jej do gardła rzuciła.:sorry2::sorry2:

na szczęście zawsze mam odwrotne sytuacje. a najczęściej to sie zdarza w reservedzie
kupowałam kiedys spodnie dla męża i z ceny 89, przy kasie okazało się , że kosztują 19,90. No szok i to nie była jednostkowa sytuacja:tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry