reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
ja mam dylemat co do szpiatala, najlepiej, gdyby w szpitalu było jedno i drugie - tzn. komfort psychiczny dla matki -rodzic po ludzku z zzo i najlepsza opieka dla dziecka ale w gdansku takiego nie ma!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Anja- mozesz przyleciec do mojego szpitala: mila obsluga, polozna do porodu, zzo na zyczenie za darmo, super pokoje, sala poporodowa 2 osobowa, i specjalna pani do niesienia ulgi podczas porodu - jak np masaz plecow itp. tylko nadal nie wiem czemu sie tak boje tego porodu? boje sie ze jak bede pol przytomna to zapomne angileskiego z tego wszystkiego hihihih
Ide na spacerek bo na chwile przestalo padac
 
czesc Kochane....
nawet nie mam kiedy poczytac co u Was...:(
u mnie coraz ciezej.... kupilimy komode a jutro ide zamowic lozeczko, ubranka zaczynam od jutra prasowac.... i tyle u mnie....
buziaki
 
Ja też chce sama wszystko robić nad moim małym ,ale jednak jak słyszy się od swojej mamy że ona nie chce to na dwojaki sposob można o rozumieć. Mam też nadzieje że nikt mi sie w wychowanie dziecka wtrącać nie bedzie ,ale znając moją teściową to kiedyś nie wytrzymam i jej powiem że drażnia mnie jej "porady i ciekawostki" a na końcu mówi "zrobicie wkońcu jak uważacie" ,ale swoje zdanie powiedzieć musi!!! Zazdroszcze mamuską które mieszkaja z mężusiami same i jak bedą chciały to zamkną drzwi i koniec nikt nie wchodzi- niestety ja na rzecz swojej firmy musiałam sie z mężem przenieć do moich rodziców-tragedia!
Ja miałam to szczęście ,ze nie wymiotowałam ani razu,i mam nadzije ze mnie to już nie bezie dotyczyło, miałam mdłości ale nie przesiadywałam w kibelku:)
 
hehe, duzooo tych walizek by bylo:-pno nic jakos laski rodza zdrowe dzieci i wszystko jest ok. wkur....mnie fakt,ze placac tyle kasy na NFZ nie moge miec zagwarantowanjej opieki i wygody takiej jakiej chce, tj zoo, mozliwosc sali max 2osobowej i opieki dla dziecka jak bedzie trzeba najlepszej. nie wiadomo czy rodzic w szpitalu gdzie sa ok warunki ale szpital neonantologi slaby czy tez tam gdzie jest najlepszy sprzet dla ratowania niemowlat (mam nadzieje,ze bedzie zbedny) no ale gdyby....jestem zalamana!:no::baffled:
 
Apropos płacenia 1000 zł miesiecznie na służbe zdrowia co miesiac. Ja pod koniec czerwca jak trafiłam do szpitala to 1 dnia nie dostałam tam nic do jedzenia bo, 1 dnia nie dają. :angry: Całe szczeście, pomyslałam zeby wziąc ze sobą owoce i miałam kanapki na sniadanie.
Kumacie, ze nie dostałam ani obiadu ani kolacji. Nastepnego dnia, na obiad przysługiwał mi tylko talerz zupy ale panie salowe powiedziały, ze juz kolacje dostane normalna ( dwie kromki chleba, 2 plasterki wedliny z puszki) :-D
 
reklama
dzwonili wlasnie ze szpitala- mam za wysoki cukier. nie powiedzieli mi jak wysoki- zreszta i tak by mi to nic nie mowilo. W kazdym razie jutro na 8:30 rano mam sie zglosic do szpitala na powtorne badania. No to przywitajcie mnie mile w gronie tych nieszczesnic z wysokim cukrem.
xx_placzek.gif
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry