reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hi hi, na wyżywieniu w szpitalu można się wykończyć. Ja co prawda dostałam jeść, nawet w dniu wypisu załapałam się na obiad. Ale co to za jedzenie, nie dość, że porcje głodowe to jeszcze to co gotują to bez komentarza. A jak ktoś ma dietę to już w ogóle współczucia. Jak byłam w szpitalu to jednego dnia na obiad był czysty żur do tego 1 jajo, na drugi dzień na śniadanie 3 kromki chleba + 1 jajo, na drugie śniadanie 2 kromki + 1 jajo (jakby same jaja mieli w tym szpitalu). A w dzień wypisu też było nieźle - na śniadanie 3 kromki + kawałek białego sera, drugie śniadanie - 2 kromki +kawałek białego sera, a że mało kto to zjadł, to na obiad był ......... makaron z serem.:szok: Na takiej urozmaiconej diecie można się wykończyć.
U mnie na porodówce już Wam pisałam co jest, a sale po porodzie są 2 osobowe z łazienkami.:-) ( i to jest zwykły szpital miejski).
A co do wymiotów to ja nie miałam w ogóle, nawet nudności nie miałam. Za to teraz męczy mnie okrutna zgaga. Najgorzej jak się położę to cała zawartość żołądka mi się cofa co chwilę - okropne uczucie:no:
 
reklama
Hej, nalatałam się dziś z mamą jak szalona!:cool2: ale za to mam fotelik do auta - berber, nawet nie wiem co o nim mówią, bo mama się uparła, ze już koniecznie chce kupić coś małemu. Ma certyfikat, wkładkę dla niemowląt, regulację pasów i rączki. Ale montować go trzeba zawsze tyłem do kierunku jazdy. Kosztował 150zł. Mam nadzieję że będzie ok.;-)
 
Jobo!!! II sniadanie miałas??. Toż to luksus. Ogolnie ja leżałam na położniczo -ginekologicznym, wiec to żarcie zawsze jest dopasowane dla tych co urodziły tzw. karmiących. Bez smaku, bez dodatków sama woda hihihi.
 
Hej!
Jestem załamana, bo byłam dzisiaj u lekarza i powiedział mi, że zamykają oddział od 16 grudnia do 2 stycznia.Więc jak zacznie się wcześniej poród to będę musiała jechać do innego szpitala.:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Hej Mamuśki:-)
Jobo na zgagę polecam zimne mleko, migdały, Rennie
A ja ciążę znoszę super, nie miałam mdłości, wymiotowałam może ze 3 razy.Po za ospą, którą przeszlam ni innego mi nie dolegało i jak na razie nie dolega.A zgagę ma po slodyczach.......wystarczy że zjem ogórka kiszonego i mi przechodzi........dziwne bo właśnie zgaga jest po kwaśnym a u mnie to na odwrót:-D:-D:-D
Pumi tylko pamiętaj żeby nie żuć nawet gumy i nie brać żadnych leków przed badaniem, nawet witaminek:tak:Będzie ok, nie denerwuj się na zapas
 
Co do Sudocremu to nie zaleca się używać go codziennie ponieważ zawiera cynk, który ma działanie wysuszające .Lepszy jest na co dzień krem Bambino albo Alantan Plus maść.A Sudocremu używamy przy zaczerwieniu pupki.
A chłopców łatwiej się pielęgnuje w miejscach intymnych niż dziewczynki.Jąderkami nie zajmujemy się jakoś specjalnie.Po prostu przemywamy pupkę i wszystko tylko nie odciągamy napletka tak jak pisała Sylka:tak:
 
Jobo ja na moja mega zgage używałam mielony odtłuszczony len. Super pomaga i działa natychmiast. Zresztą jest to zmienlone siemie lniane, wiec przy okazji leczy wszelkie dolegliwości żołądkowe.
 
Sudocrem jest podobno rewelka na sutki mamusine-duzo moich kolezanek tego uzywało i mowi, ze po prostu naprade działa super. JEzeli chodzi o pielegnacje chlopca to siusiaka nalezy podniesc umyc jąderka i niesciagac naplatka a jezeli zauwazymy zaczerwienienie na siusiaczku to tez niech nie przychodzi do głowy sciaganie skorki tylko posmarowac to miejsce rivanolem w żelu.
 
reklama
Asiu kosmetyków , a zwłaszcza maści tych bez recepty z witaminą A nie należy używać ze względu na retinol, który przenika do organizmu i płodu co nie jest zbyt dobre dla dzidziusiów.
Oczywiście jeśli użyłaś kilka razy to nie ma co panikować.Ale lepiej odstawić takie kremy, tak samo podczas laktacji
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry