pandorax
Styczniowe mamy'08
Helenka, dobrze że się odezwałaś.
Ale ja się popłakałam po Twoim opisie i nie piszę tego po to, żebys miała wyrzuty sumienia, ale żebyś wiedziała, że takie sytuacje nie są normalne. Tzn. nie powinny przytrafiać się żadnej kobiecie w ciąży. Zwłaszcza takiej jak Ty - mądrej, cierpliwej, wyrozumiałej. Najchętniej poradziłabym Ci, żebyś uciekała z tego domu, od tego męża. Ale nie mam prawa.
Sama wiesz co robić. Pamiętaj tylko o tym najbardziej od Ciebie zależnym i zupełnie bezbronnym...
Ale ja się popłakałam po Twoim opisie i nie piszę tego po to, żebys miała wyrzuty sumienia, ale żebyś wiedziała, że takie sytuacje nie są normalne. Tzn. nie powinny przytrafiać się żadnej kobiecie w ciąży. Zwłaszcza takiej jak Ty - mądrej, cierpliwej, wyrozumiałej. Najchętniej poradziłabym Ci, żebyś uciekała z tego domu, od tego męża. Ale nie mam prawa.
Sama wiesz co robić. Pamiętaj tylko o tym najbardziej od Ciebie zależnym i zupełnie bezbronnym...
chyba ze w nocy ale wkladki absorbujace mocz sa OK.;-)


teraz nawet dzikie zwierzeta sa pod ochrona
nie wiem na co licze ale czekam jak sie urodzi dziecko jak bedzie wtedy 
To po prostu miecho mielone a w nim przysmazone wczesniej pieczarki z cebulka. Mozna do tego dodac sera żółtego. Farsz pakujecie w mieso mielone kształtu piłki do ruggby. Owijasz to folia aluminiowa i wkładasz do piekarnika na godzinke. Pycha