reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam, ja z pól godzinki temu wróciłam ze szkoły, dzisiaj też jestem zła jak osa i wredna, już zdążyłam nagadać mężowi:shocked2:, chociaż biedak nic nie zrobił takiego
Nie dawno się chwaliłam, że w nocy nie biegam siusiu a dzisiejszej nocy sie zaczęło, a 3 razy!!!!!!!:szok::szok:Ale to pewnie dlatego ,że brzuch mi się obniżył..............:eek:
Pandorax a kiedy masz obronę, tzn którego?
 
reklama
Witajcie,:-D

ja znowu bee smęcić, bo zmęczona jestem codziennie:-(
no i każdego dnia zawsze coś do załatwienia zanim sie obejrzę to już wieczór jest i oczy mnie szczypią do snu:-(
cześć Shante, rzeczywiście szkoda, ze tak późno, ale lepiej późno niż wcale.
ja idę do gina 27 grudnia, słabo tak od razu po świętach, bo będzie ważenie po tych wszystkich pysznościach:zawstydzona/y::zawstydzona/y::sorry:

Esti u mnie ze wstawanie m w nocy to jest tak niezależnie czy to noc czy dzień, to średnio co 3 godzinki ganiam do łazienki, gorzej jak jestem poza domem, to psycha siada, bo odrzuca mnie od publicznych toalet a tym bardziej w ciąży , żeby niczego nie podłapać. :crazy:
a brzuch to mi jeszcze nawet pod cycki się nie podniósł, a gdzie do opuszczenia ale ty esti to masz termin na początek stycznia, więc bez obaw:-D:-D

Kurczę znowu ledwo żyję, idę spaciulka. wcięłam golonkę z grilla z zapiekanymi zimniaczakmi i surówka z pekinki i innych warzywek. pychotka, :-p:-pale jakoś mnie żołądek nie boli, tzn, ze dobrze.:-):-)

dzidzia mi sie już od 2 dniu mało rusza:-(:-(:-(:-( ale w tych 10 ruchach się mieści, na szczęście.:sorry:

Pandi rzeczywiście świetny pomysł.:tak::tak::tak::tak:
ja wymyśliłam fotel na biegunach dla teściów na 35 rocznice ślubu, bo nic innego nie przychodzi mi do głowy.:no: Trudno wymyślić coś, co się przyda jednemu i drugiemu, no nie?:eek:
 
Sylka - pomysl z bujakiem - rewelka.
My wrocilismy z urodzin szwagra. Bylismy tylko chwile bo bardzo goraco maja w mieszkaniu i od razu mi sie w glowie krecilo. Torta sobie nie odpuscilam- pychota!
Wklejam zdj z urodzin i zdj Ani- Boze!!!!- jaka ona slodka (troche ciemno wyszly ale nie chcialam urzywac lampy blyskowej zeby ja nie razilo)
 

Załączniki

  • Picture 733.jpg
    Picture 733.jpg
    76,5 KB · Wyświetleń: 48
  • Picture 741.jpg
    Picture 741.jpg
    88,9 KB · Wyświetleń: 44
  • Picture 748.jpg
    Picture 748.jpg
    51,5 KB · Wyświetleń: 48
  • Picture 734.jpg
    Picture 734.jpg
    77,4 KB · Wyświetleń: 45
Shante, będzie dobrze, wszystkie tu trzymamy za siebie nawzajem kciuki;-)
Frodo, to jest taki gabinet spa w willi, chyba z pół roku działa, ten pakiet który wybrałam (a można coś pokombinować i np podmienić jakiś zabieg z innym, ja wzięłam lifting zamiast jakichs masek) kosztuje 300zł, ale osobno każda z tych rzeczy to by było dużo drożej. to namiar
Eliksir - Klinika Urody i SPA
ale to w Bydgoszczy
Esti, 18go grudnia!:szok:
Sylka, muszę zapamiętać pomysł z bujakiem:laugh2:
 
Pandorax - dzięki :blink:
Ja zjadam zaraz śniadanko i pędzę na zakupy - muszę kupić ostatnie rzeczy wyprawkowe, w tym większość w aptece. Czasem wydaje mi się, że trochę wcześnie to wszystko kompletuję, ale z drugiej strony wolę załatwić to sama teraz niż potem zdawać się na zakupy dokonane przez mojego mężczyznę :cool2: - zwłaszcza, jeśli chodzi o rzeczy do porodu :-)
 
nie za wczesnie!na dobra sprawe porod moze sie zaczac od 36t w chwili i tzeba byc juz spakowanym:baffled:
ja sie musze tez wybrac do makrocash po pieluchy, chusteczki hig, kosmetyki,nie wiem czy jechac z mama? bo Luki chce jechac z nami 2ma, chyba go pogrzalo:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:na zakupy ze mna i moja matka
 
cierpie na bezsennosc. Obudzilam sie o 3 w nocy na siku i jak wrocilam do lozka Dominika dostala mega czkawke i podrzucalo calym brzuchem- juz po spaniu. teraz jest 5 nad ranem- ja juz po sniadaniu, nakarmilam kota, rozmawialam godzine z mama w polsce i sie nudze. W telewizji " barwy grzechu " na ITVN albo polityka:baffled:
Hmmm- obudzila bym meza i pojechalibysmy juz do Pensylwani ale chyba by mnie zastrzelil za pobudke o 5 hihihi.
Co do pakowania torby do szpitala i szykowania wyprawki- szwagierka mi wczoraj doradzila zebym juz od 35 tyg byla w gotowosci- bo nigdy nic nie wiadomo. Jej sie kazali tak spakowac i dotrzymala ciaze z Ania do 38 tyg.
 
Pandi- ale slicznie w tym salonie- mama wyjdzie zrelaksowana i odmlodzona - gratuluje pomyslu!!!!
Co do pieluch- ja kupilam duuza pake pampersow cruisers ( czy jak to sie zwie) i szwagierka ma dla mnie pol paczki bo Ania juz wyrosla z tych poczatkowych. Mysle ze zapas na razie starczy.
 
reklama
Cześć Kobietki!
A propos gorszego nastroju. Od środy leżałam w łóżku z poważnym przeziębieniem, które przywlókł mąż i nie widział potrzeby osobnego spania. Oczywiście przeszłam to bez leków, ale się wymęczyłam. Dziś w nocy dopadał mnie atak kaszlu. A ten mi zrobił awanturę, że sapię, że go budzę, żebym się odwróciła na inny bok bo sapię na niego. Nie spałam pół nocy, wstałam, pokaszlałam sobie w drugim pokoju. Rano spokojnie powiedziałam, zeby jakoś się nastawił na to, że wkrótce urodzi się dziecko, z pewnością nie uda mi się na paluszkach wyjść z pokoju z dzieckiem w nocy i nie zatkam mu buźki poduszką, żeby króla nie budziło. Może trzeba kupić sofę do drugiego pokoju, a ja będę spała sama z dzieckiem. Przyznał mi rację. Szkoda trochę, że będę z tym sama, ale o ile ja z wyboru znoszę ten terror, to nie wyobrazam sobie by skazać na to od małego dziecko. Ot i taka noc.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry