reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witajcie, ale nadrukowałyście:tak::tak::-D

Dzidzia 3maj się, wierzymy w ciebie będzie dobrze, i czekamy na info:-):-)

a ja pakuje się do szpitala od soboty i nie mogę sie spakować.
wstawiłam pranie , jedno drugie i trzecie i jeszcze ręczne mnie czeka . A ja głupia myślałam, ze wszystko wrzucę razem i będzie git.:baffled: A gdzie jeszcze prasowanie.

a ja taka zmęczona codziennie jestem , ze szok, też tak macie.
normalnie umyje talerze i muszę sobie tak z godzinkę odpocząć. prasuje na siedząco przed telewizorem a i tak muszę przerwy robić , żeby ciało wyciągnąć w pozycji leżącej na kanapie. Normalnie czuję się jakbym miała 80 lat:szok:

ale psychicznie zaczynam się bać , bo od wczoraj nie łykam już magnezu :no:i nie czuje się już tak bezpiecznie jak do dzisiaj.
w nocy miałam taki twardy brzuszek , ze aż strach pomyśleć. chciałabym jeszcze trochę poczekać, ale cóż:-(. nawet mężulo wczoraj powiedział, ze jak byłam na początku w ciąży to chciał, żeby ten 9 miesiąc juz bgył i chciał dzidzie na zewnątrz,ale teraz jeszcze chciałby ten moment przeciągnąć w czasie. Ale niestety nie jestem słoniem:-p
 
reklama
Anja będziesz na ktg w szpitalu? ja w sob się wybieram i chyba mnie już tam zostawią... i znowu zero objawów, jedynie brzuch mnie boli jak przed okresem (co z tego, boli tak od tygodnia...)
 
My tez "razem" kapiemy. J jestem od czarnej roboty - przygotowania kapieli , a pozniej posprzatania, a moj maz od przyjemnosci kapania malucha:-D. Oliwki uzywam osobno bo wtedy mozemy synkowi zrobic maly masaz.
 
A będziecie szczepić przeciwko pneumokokom?Nam lekarz zalecał, bo Oliś jest wcześniakiem i przeszedł zapalenie płuc..........Jak się rodzą noworodki w terminie i zdrowe i z normalną masą ciała to się nie szczepi-neonatolog mi tak powiedziała.Ale i tak wszystkie szczepienia mamy przesunięte o 3 miesiące, bo Oliś byl leczony immunoterapią i miał
 
intuicja mi mowi,ze w tym tygodniu nie urodze , wiec trudnonie bede sie stresowac z powodu czekos na co nie mam wplywu, ide do firmy na chwile i potem do galerii, pochodze po sklepach, wieczorkiem ide zrobic sobie pazurki:blink:no to pa pa, do wieczora
 
nie wiem ale mnie sie wydaje, ze jak dzidzia płacze przy kąpieli albo pomiędzy wkładaniem ją do wody to jest jej po prostu zimno. :confused:

moja koleżanka ma to samo , nawet podczas przebierania małego jak zdejmie jedna warstwę to już się wydziera

ale wcale to nie musi być ta przyczyna. zobaczy my jak moje będzie reagowało na kąpiele:-D
 
Estera ile wczesniej urodzilas??
Ja szczepienia mam normalnie, wlasnie probuje sie umowic na pierwsze i nie moge sie dodzwonic:wściekła/y: Co do pneumokokow to musze sie dopytac pediatry, do ktorego tez nie moge sie dodzwonic. :wściekła/y:
 
reklama
Sylka z tym zimnem to czasami jest przyczyna:tak:, ale mysmy mieli to samo w szpitalu, a tam 25 st bylo plus lampa nagrzewajaca nad przewijakiem i waninka i tez sie darl. Mysle ze moj syn nie lubi swiecic golym tylkiem:-D. Jemu wystarcza sama pielucha zeby sie uspokoic. Fakt w domu mam chlodniej. 20 st w dzien i 18 -19 st w nocy, ale do kapieli nieco podgrzewam w lazience.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry