reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Dzidziu jestesmy z toba!3mamy kciuki!Dasz rade dzielna kobieto-nie masz i tak innego wyjscia! :cool2:

Esti ja tez nadal w pizamie. :tak: Niby moja mala nie placze ale jak nie spi to nie da od siebie odejsc bo straszy,ze bedzie plakac...Jak sie z nia siedzi to jest cicho.

A'propos pieluszek tetrowych to tez mialam 10.Ale 5 zostawilam w szpitalu...Na obu odzialach po 3 ale jedna im zabralam na wyjscie :-D I dokupie sobie jeszcze z 10 bo w tej chwili nie mam ani jednej czystej!Wlasnie sie piora...Niemozliwa ta moja corunia!Je az obrzyga siebie,mnie,pieluszke,kocyk a jak juz jej sie uleje to dalej szuka piersi i chce jesc!Przeciez to jakies chore jest!Jak tak dalej bedzie to mi pokarmu nie starczy bo ona sama jak trojaczki je!:dry: A ze dzisiaj w nocy tez mi nie dala pospac to mialam w planach posprzatac,wykapac sie i przespac...Tylko chyba to sie nie uda...:-)
 
o qurcze, biedna Albi zalamie sie ,ze nastepnaw rozpakowce a ona nic!:nerd:
dzidzia 3mam kciuki, szczesciara bedzie lada godzina tulic synka:blink:
Milli bedzie ok, ja tez sie boje jak cholera, najdziwniejsze,ze ja w ogole nie dopuszczam do siebie,ze bede miala dziecko, wiem,ze jestem w ciazy i bede rodzic ale dziecko, jakie dziecko????:cool:
mam niezle jazdy, zaprzeczam faktom dosc chyba oczywistym dla reszty ktora widzi moj brzuch, a dla mnie to luzik, jakbym miala urodzic dla kogos innego:confused::confused::confused::confused:takie tam. No i oczywiscie najwiekszy strach,paralizujacy o zdrowie malej.

jakies wiadomosci od frodo?pewnie juz rozdwojona.

no nic czekamy, juz coraz mniej nas zostalo:-p
 
My uzywamy sliniakow do jedzenia. Synek prawie nie ulewa. A jezeli juz to nieduzo. Dostalam 6 pieluch tetrowych (plus recznik tetrowy, ktory jest swietny do wycierania po kapieli, super delikatny do wszystkich faldek) i dlatego zastanawialam sie do czego tak wlasciwie moge je uzywac:dry:.

Moje dziecie generalnie jest spokojne, ale jak je rozbieram do kapieli to sie drze jakby je ze skory obdzierano, a gdy je wkladam do wody mometalnie sie uspokaja, otwiera szeroko oczy, rozglada sie do okola i ogolnie sprawia wrazenie bardzo zdziwionego:szok:. Przy wyciaganiu z wody powtorka z programu, wrzaski do momentu jak zaloze pieluszke.
 
Paulinek ale i dobrze.też bym chętnie na spacerek wyszła....taka ładna pogoda u nas, słonko świeci.ale na razie mamy zakaz wychodzenia na podwórko, możemy się tylko 5 minut powerandować
Dzidzia powodzenia..:tak:trzymam kciuki żeby szybko poszło
 
Paulink opis kapieli jakbym swoje wlasne dziecie widziala!Tylko u nas do tego wszystkiego dochodzi nasz kot-obronca z urzedu :-D I jak kapiemy Zuzie(staramy sie to robic razem) i zaczyna sie drzec to na to wszystko kot zaczyna ostrzegawczo glosno mialczec na nas...W pierwszy dzien to nawet mezusia w lydke ugryzl bo uznal,ze dziecku sie krzywda dzieje :tak: Jak po kapieli wycieram malutka i smaruje oliwka i panuje wielka rozpacz to kota mezus na rece bierze zeby sobie patrzyl,ze malenstwo cale i zdrowe.Robia mu sie wtedy ogromne zrenice i serce mu wali jak oszalale...A tak na codzien to zachowuje dystans i tylko od czasu do czasu podejdzie do lozeczka,zajrzy,powacha i idzie sobie gdzies sie polozyc.

Ja z tym ulewaniem mam problem od szpitala.Pielegniarki mi tlumaczyly,ze to za sprawa przejadania sie malej.Tylko jak to sie ma do podawania cycka na zyczenie?!

Ach!Mialam sie Wam pochwalic-waga 54,7kg!Przy porodzie bylo 66kg!!! :tak:Juz jestem w normie.Ale zeby wrocic do wagi to jeszcze jakies 4kg bym zrzucila chetnie.A nawet nie wyszlam jeszcze na spacerek!Jak zaczne wychodzic to na pewno spadnie!UFFFF....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry