Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Niby moja mala nie placze ale jak nie spi to nie da od siebie odejsc bo straszy,ze bedzie plakac...Jak sie z nia siedzi to jest cicho.
I dokupie sobie jeszcze z 10 bo w tej chwili nie mam ani jednej czystej!Wlasnie sie piora...Niemozliwa ta moja corunia!Je az obrzyga siebie,mnie,pieluszke,kocyk a jak juz jej sie uleje to dalej szuka piersi i chce jesc!Przeciez to jakies chore jest!Jak tak dalej bedzie to mi pokarmu nie starczy bo ona sama jak trojaczki je!
A ze dzisiaj w nocy tez mi nie dala pospac to mialam w planach posprzatac,wykapac sie i przespac...Tylko chyba to sie nie uda...:-)





takie tam. No i oczywiscie najwiekszy strach,paralizujacy o zdrowie malej.
.
. Przy wyciaganiu z wody powtorka z programu, wrzaski do momentu jak zaloze pieluszke.
w dodatku się uśmiecha jak wkładam do wody:-) a potem wrzask!188927.jpg
I jak kapiemy Zuzie(staramy sie to robic razem) i zaczyna sie drzec to na to wszystko kot zaczyna ostrzegawczo glosno mialczec na nas...W pierwszy dzien to nawet mezusia w lydke ugryzl bo uznal,ze dziecku sie krzywda dzieje
Jak po kapieli wycieram malutka i smaruje oliwka i panuje wielka rozpacz to kota mezus na rece bierze zeby sobie patrzyl,ze malenstwo cale i zdrowe.Robia mu sie wtedy ogromne zrenice i serce mu wali jak oszalale...A tak na codzien to zachowuje dystans i tylko od czasu do czasu podejdzie do lozeczka,zajrzy,powacha i idzie sobie gdzies sie polozyc.
Juz jestem w normie.Ale zeby wrocic do wagi to jeszcze jakies 4kg bym zrzucila chetnie.A nawet nie wyszlam jeszcze na spacerek!Jak zaczne wychodzic to na pewno spadnie!UFFFF....