reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Wiecie co, idę spać... Przynajmniej tyle mogę teraz dla siebie zrobić. Małż kategorycznie zabronił mi samej z domu wychodzić, bo ślisko strasznie jest... Bue.
 
Mili, życzę żeby w szpitalu powiedzieli coś konkretnego (wiem jak to jest, ja idę w sobotę i też jestem ciekawa co powiedzą...), najlepiej oczywiście żebyś wyszła stamtąd z dzidzią na rękach!! na pewno będzie dobrze :-)
 
:sorry2: Mili ja od niedawna na forum to jeszcze wszytskiego nie ogrnęłam w 100%...na kiedy miałaś termin...napewno jutro będzie dobrze...będziemy trzymać kciuki za Was...kurcze jestem okropnie samolubna , ale dałabym wszytsko by pozbyć się bezsenności, zgagi i brzucha:sorry2:

Albi czy z twoim suwakiem aby wszytsko w porządku...skąd nagle 152 dni...
 
Bo sie odliczanie zakonczyło to stąd te 152 dni :baffled:. W piatek do szpitala, ciekawe co mi powiedza :dry:

Powiedzą...o proszę Pani jeszcze pozostało 150 dni...zgodnie z Pani suwaczkiem :-p
Lepiej drania popraw...

Ja nie wiem ... ofisiowałabym chyba gdybym miała termin tuż tuż...albo nie daj Bóg po terminie...skończyłabym jak Britney Spears
 
Girly termin mialam na 3 stycznia i jutro juz bede tydzien po terminie. w poniedzialek mnie wypuscili ze szpitala bo tylko rozwarcie na poltora centymetra i jak to lekarz powiedzial chce mi dac szanse bo moze do czwartku cos sie samemu ruszy a tu nic mala jest taka uparta ale wiem po kim to ma:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry