dziewczyny dziś z rana przezylam koszmar. To troche wstydliwa sprawa i prywatna ale komu jak nie wam mam o tym napisac, wyzalic się. Przepraszam bo to intymny temat może nie na miejscu ale musze, może ktoś ma podobnyproblem i mi pomoze. po porannej wizycie w tolecie na papierze zobaczyłam krew. pierwsza myśl , ze cos nie tak z Malenstwem. naszczescie albo i nie to hemoroidy tak mysle. nie mam zaparć, guzki odbytnicze mam już po pierwszej ciąży ale nigdy nie krwawily, to jednorazowy mam nadzieje incydent, jestem troche szoku bo balam się o co innego ( pamiętam tamten dzień jak poroniłam). krew nie leci, zobaczę jak będzie następny razem, na razie nie dwonilam do gin bo nic się nie dzieje, ale mam stracha boje się


. może znacie ogos kto się z tym borykał?
piórko ty tez pijesz czystek? ja przed ciaza pilam ale jak dowiedziałam się ze będzie Dzidzius odstawiłam.