Zazdroszczę tego "luzu" dotyczącego powrotu do pracy....ja przy 2 ciązach nie miałam tego komfortu. Przy 1 ciąży szef zapowiedział, że mam do czego wracać, ale jak młody miał 8 miesięcy dowiedziałam się, że mam sobie szukac czegoś nowego

2 ciąza identyczna sytuacja-z tym, że u tego samego pracodawcy(wykorzystałam przepis dotyczący roku chroniącego mame). Ale jak wróciłam po 2 ciąży, to do pół roku znalazłam aktualną prace.... tym razem jest to korporacja … i boje się co będzie.... 1go lipca mam badania-wtedy powiem najbliższej rodzinie, no i w pracy musze się "pochwalić"......