• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczniowe mamy 2025 👶👶

reklama
A miałaś już zzo przy którymś porodzie?
Tak, już wcześniej pisałam, że przy 2 porodach dostałam zzo. Przy pierwszym poszliśmy spać i położna mnie obudzila przy 9 cm że czas rodzic. Nic nie czułam! A przy drugim, poród szedł tak szybko, że zzo nie zdążyło zadziałać. Mam niski próg bólu więc dla mnie to było za dużo 🙈 ale faktycznie szybki poród więc długo się nie męczyłam
 
Moja siostra jak rodziła to miała kobietę, która pierwsze dziecko rodziła z zzo i bardzo sobie chwaliła, ponoć czuła leciutki ból, ale taki naprawdę minimalny. Drugie dziecko rodziła w szpitalu gdzie nie mają zzo i była załamana jaki to jest ból i okropieństwo. Stwierdziła, że gdyby przy pierwszym dziecku doznała takiego bólu to na drugie ze strachu by się nigdy nie zdecydowała. Dla mnie wybór jest jeden. I uważam, że nikt nie powinien oceniać osób, które chcą zzo. Chcę jak najlepiej dla mojego dziecka, czyli żeby przeszło przez kanał rodny, ale nie chcę przy tym odczuwać katuszy. Nie chcę być cierpiętnicą na siłę. Już wśród znajomych, a w szczególności u mężczyzny zauważyłam ocenę mojej decyzji. Bo ich żony urodziły naturalnie, oni przy tym byli i wszystko było spoko.
 
Jak tego tak nie odbieram. Część moich koleżanek rodziło ze znieczuleniem, część bez i nigdy się nie czułam lepsza ani gorsza od nich i nigdy też nie czułam, żeby ktoś negatywnie oceniła moją decyzję. A już faceci to mam wrażenie, że w ogóle się nie interesują cudzymi porodami. Może to kwestia moich znajomych ale mój mąż czasami wracał z pępkowego i średnio wiedział czy poród był naturalny przy przez CC a co dopiero czy ze znieczuleniem. Myślę że każda z nas podejmie taka decyzję jaką uzna za stosowna i tyle ☺️ możemy sobie porozmawiać, wymienić się poglądami/ wiedza/ doświadczeniem ale ostateczna decyzja i tak należy do każdej z nas i nic nikomu do tego 🙂 także nawet jak ktoś krytykuje Twoja decyzję to się nie przejmuj bo co najwyżej Twój ginekolog może Ci coś doradzić w tym temacie zwłaszcza jeżeli chodzi o merytoryczne aspekty zzo
 
Tak, już wcześniej pisałam, że przy 2 porodach dostałam zzo. Przy pierwszym poszliśmy spać i położna mnie obudzila przy 9 cm że czas rodzic. Nic nie czułam! A przy drugim, poród szedł tak szybko, że zzo nie zdążyło zadziałać. Mam niski próg bólu więc dla mnie to było za dużo 🙈 ale faktycznie szybki poród więc długo się nie męczyłam
Kurcze może i ja bym skorzystała chociaż raz i urodziła bez bólu 🥺 ale szpital w którym zamierzam rodzić raczej mi tego nie zapewni🥺 stąd moje lęki przed tym porodem.
 
Tak, już wcześniej pisałam, że przy 2 porodach dostałam zzo. Przy pierwszym poszliśmy spać i położna mnie obudzila przy 9 cm że czas rodzic. Nic nie czułam! A przy drugim, poród szedł tak szybko, że zzo nie zdążyło zadziałać. Mam niski próg bólu więc dla mnie to było za dużo 🙈 ale faktycznie szybki poród więc długo się nie męczyłam
A i właśnie bo miałam się zapytać, chodziłaś po zzo? Bo położna powiedziała że nie ma przeciwwskazań i można sobie ćwiczyć dalej i chodzić, jednak niektóre panie nie czują się na siłach i wolą leżeć.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry