reklama

stycznióweczki u lekarza:)

I mnie podobnie pobolewa, to normalna sprawa, rośniemy jak nadmuchiwane stopniowo baloniki, wszystko się naciąga, napina itp. a do tego tak jak już pisały dziewczyny wzdęcia uffff ... zresztą nikt nie obiecywał, że będzie lekko. Ja tam wolę te bóle niż spanie i nudności z pierwszego trymestru :)

Dziś idę do gina, sprawdzić czy wszystko z nami ok i umówię się na USG w celu poszukiwania płci .... jejka już się nie mogę doczekać i mąż też ;D
 
reklama
A ja tam nie miałam, żadnych nudności w pierwszym trymestrze, więc dopiero teraz tak na prawdę odczuwam lekkie niedogodności ciąży. Ale co tam, tyle kobiet to przeżyło to ja też ;D

MariaOla jak wrócisz od gina to napisz co słychać u twojej dzidzi. Ja idę teraz w środę na kontrolę. Też jestem ciekawa co u mojego maluszka słychać.
 
Już po wizycie, wszystko OK, ważę już 65 kg, 6.09 idę na USG szukać oznaków płci, a na 27.09 idę do Sigmy na Dopplera to takie USG żyłek - bada układ krwionośny i serce tak ??
Wpadnę rano i postaram się wszystko nadrobić, a terazm muszę zmykać, bo mam gości
 
Mój gin każdą na to wysyła i twierdzi, że wszystko jest OK, ale to nie znaczy, że nie trzeba na zimne dmuchać ... Myślę, że robi to z troski, bo wszystkie pacjentki na darmowego Dopplera wysyła właśnie tak między 25 a 30 tyg. ciąży ... więc się nie martwię :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry