Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
według tego drugiego moje dziś ma 900g ;-)
według trzeciego w 21 tygodniu miało 373g ( u ginekologa 361g);-)

witam babki po szpitalnej przerwie niestety :-(
od poniedziałku leżałam na patologii dzisiaj wyszłam i ryczę, bo mi tak jakoś smutno:-(
w sobotę i w niedzilelę strasznie mi się napinał brzuch w nd wieczorem stwierziłam, że w pn pójdę do lekarza, w poniedziałek przed 6 wstałam rano się wysiusiać i to co zobaczyłam to był szok tzn jak ze mnie chlusło to szok tak jak w pierwszy dzień okresu wszystko upaćkałam, zadzwoniłam do mojego bo był na nocce za pół godziny przyjechał i pojechaliśmy do szpitala, na pogotowiu stwierdzili, że trzeba zostać, bo jak krew to niedobrze od tamtej pory już nic nie leciało jeszcze troszkę pobolewał mnie w pierwszy dzień w szpitalu, ale chyba z nerwów już sama nie wiem w każdym razie na razie wszystko ok tylko najgorsze jest to, że teraz już w pracy mnie nie chcę i muszę iść na zwolnienie :-( a mi się wcale to nie podoba, no z drugiej strony wiem, bo muszę zwolnić tempo i tak jakoś mi tak to nie pasuje wszystko![]()

Witam kobietki :-)
Jestem taka zadowolona z wczorajszej wizyty że ho ho! Nawet nie patrzę na fakt, że nie powiedział mi ile dzidzia waży i jaka duża dzidzia, ale co tam, tydzień temu mówił mi inny lekarz, więc ok. Ale powiedział mi, że dzidzia jest starsza o tydzień, czyli po raz kolejny się to potwierdziło, wg wczorajszego USG termin wypadałby na 3 stycznia. Powiedział mi też że będzie cesarka!!! Ale jestem happy, ja na prawdę po 1 porodzie zakończonym cesarskim cięciem byłam tak tym wszystkim przerażona, że aż tą ciążą byłam bardziej zmartwiona niż szczęsliwa. A teraz mogę się cieszyć!!! Na razie terminu cesarki nie znam, na to przyjdzie czas :-)
Jak zapytałam o płeć to powiedział że raczej...dziewczynka!!!
Hi hi hi ale się cieszę :-) Będę miałą drugą córcię :-)
Czyli czekamy na Nadię :-)
a powiedz czy gina musiałaś przekonywać czy jak od tak se sam powiedział weź podpowiedz mi
Humor mi się dzisiaj trochę poprawił, doszła suknia ślubna i na szczęście, nawet bliźniaczy brzuszek by się zmieścił :-) Chodzę w niej po domu, ale zaraz muszę w końcu zdjąć, bo jeszcze przed ślubem zdążę ją nie daj Boże zniszczyć ;-)
A tak w ogóle to dzień doberek i miłego dnia Dziewczynki :-)
witam babki po szpitalnej przerwie niestety :-(
od poniedziałku leżałam na patologii dzisiaj wyszłam i ryczę, bo mi tak jakoś smutno:-(
w sobotę i w niedzilelę strasznie mi się napinał brzuch w nd wieczorem stwierziłam, że w pn pójdę do lekarza, w poniedziałek przed 6 wstałam rano się wysiusiać i to co zobaczyłam to był szok tzn jak ze mnie chlusło to szok tak jak w pierwszy dzień okresu wszystko upaćkałam, zadzwoniłam do mojego bo był na nocce za pół godziny przyjechał i pojechaliśmy do szpitala, na pogotowiu stwierdzili, że trzeba zostać, bo jak krew to niedobrze od tamtej pory już nic nie leciało jeszcze troszkę pobolewał mnie w pierwszy dzień w szpitalu, ale chyba z nerwów już sama nie wiem w każdym razie na razie wszystko ok tylko najgorsze jest to, że teraz już w pracy mnie nie chcę i muszę iść na zwolnienie :-( a mi się wcale to nie podoba, no z drugiej strony wiem, bo muszę zwolnić tempo i tak jakoś mi tak to nie pasuje wszystko![]()
ojej ale się musiałaś strachu nabawić
a ja właśnie sobie dzisiaj o tobie pomyślałam że coś się nie odzywasz
kit z praca najważniejsze jest teraz zdrowie dziecka i twoje

Dziewczyny dziękuję za kciukasy - trzymajcie mocno ;-)
Kaja_10 - super że nieprzyjemne rzeczy Cię omijają :-)Oby tak dalej! a mnie brzusio boli szczególnie wtedy jak nasze maleństwo się dupką wypina do świata i wszystko mi się tam napina i naciągawtedy czuję dokładnie jak się ułożył:-).. po chwili takie uczucie napięcia mija i jest normalnie:-)
Ja też mam dziś USG połówkowe, dokładnie o 16też się lekko denerwuje! ale wierzę że będzie wszystko pięknie
:-)
Trzymam kciuki za Twoje badanie i obyś się dowiedziała płci maluszka!!:-)
witam babki po szpitalnej przerwie niestety :-(
od poniedziałku leżałam na patologii dzisiaj wyszłam i ryczę, bo mi tak jakoś smutno:-(
w sobotę i w niedzilelę strasznie mi się napinał brzuch w nd wieczorem stwierziłam, że w pn pójdę do lekarza, w poniedziałek przed 6 wstałam rano się wysiusiać i to co zobaczyłam to był szok tzn jak ze mnie chlusło to szok tak jak w pierwszy dzień okresu wszystko upaćkałam, zadzwoniłam do mojego bo był na nocce za pół godziny przyjechał i pojechaliśmy do szpitala, na pogotowiu stwierdzili, że trzeba zostać, bo jak krew to niedobrze od tamtej pory już nic nie leciało jeszcze troszkę pobolewał mnie w pierwszy dzień w szpitalu, ale chyba z nerwów już sama nie wiem w każdym razie na razie wszystko ok tylko najgorsze jest to, że teraz już w pracy mnie nie chcę i muszę iść na zwolnienie :-( a mi się wcale to nie podoba, no z drugiej strony wiem, bo muszę zwolnić tempo i tak jakoś mi tak to nie pasuje wszystko![]()

Nadineczka czy ty mozg upadlas????
W takiej sytuacji myslec o pracy????
To co najmniej niepowazne.....Zwolnic tempo kochana to ty powinnas jakis czas temu.Owszem ciaza nie choroba ale to nie znaczy,ze trzeba udowadniac sobie i reszcie swiata ze jestesmy jak jakies cholerne robocopy!!Odpowiadamy w tej chwili za dwa istnienia,za dwa serca,za dwa zycia....Nadineczka strasznie mi przykro,ze Cie to spotkalo.Ja mialam podobne przezycia w 12 tygodniu i malo nie umarlam z rozpaczy a gdyby sie przydarzylo mi na tym etapie ciazy?Jak nic padlabym .....
A teraz uwaga bo bede krzyczec....Nadineczka czy ty mozg upadlas????
W takiej sytuacji myslec o pracy????
To co najmniej niepowazne.....Zwolnic tempo kochana to ty powinnas jakis czas temu.Owszem ciaza nie choroba ale to nie znaczy,ze trzeba udowadniac sobie i reszcie swiata ze jestesmy jak jakies cholerne robocopy!!Odpowiadamy w tej chwili za dwa istnienia,za dwa serca,za dwa zycia....
Bardzo dobrze,ze Cie w pracy nie chca.Rozsadnie myslacy ludzie widze tam pracuja,nikt nie bedzie chcial sie czuc odpowiedzialny jesli cos Ci sie w pracy stanie....
Wracaj do siebie,trzymaj sie i mysl o dziecku i sobie!
I nie czuj sie urazona prosze za moj wyklad....To dla Twojego dobra![]()

Niunia znów mi opadła niziutko i uwiera w pęcherz i naciska na szyjkę, więc ja to już nawet się cieszę, że jutro do szpitala idę po ten krążek(pesar), bo kurcze mniej stresu będzie, że coś się z szyjką dzieje. Jeszcze składając życzenia moja bratowa musiała mi opowiedzieć, że właśnie w Toruniu jakieś bliźniaki się urodziły w 6 miesiącu i są maleńkie, no i walczą o życie rzecz jasna... Kocham takie historie opowiadane kobiecie w ciąży, która ma realne zagrożenie wczesnym porodem
Wyczucie normalnie idealne!

Jedna ciekawostka - mówiła nam prowadząca, że wynajęcie położnej w Zośce w tej chwili już nie gwarantuje przyjęcia do szpitala,jedynie lekarz prowadzący z Żelaznej daje taką pewność
Wszyscy rzecz jasna w Zośce chcą rodzić
A brzuszki - jak u ciebie - rózne - dziewczyna za 6 tyg. ma datę porodu, a brzuszek ma jak ja teraz! U nas większośc par na kursie ma termin porodu na grudzień i listopad. My i ta druga para z 28.12 jesteśmy najmłodszą pod zwględem tygodni ciążą