reklama

Styczniówki 2010 !!

Chciałam wrzucić Wam fotki, ale nie umiem się obsługiwać aparatem :confused2: :zawstydzona/y:

Mój mąż pożyczył, a jego jakiś chiński jest... Jak zadzwoni, to poproszę o instrukcję obsługi :-p i wrzucę :-)
 
reklama
Ja już po obiadku :-)
Mała po wczorajszym spokojnym dniu, dzisiaj znowu próbuje wyskoczyć bokiem :shocked2:

Paula, GRATULACJE :-):-):-) A kiedy zdajesz jazdę ??? Jeszcze z brzuszkiem, czy czekasz aż się dzidzia urodzi???
Patrysia, ja też już bym mogła mieć małą przy sobie :tak: ale na nic się nie zanosi ... tydzień temu na wizycie jeszcze wszystko było pozamykane, skurczyki niby jakieś są, ale nijak nie wyglądają na porodowe, nawet kropelka siary mi do tej pory nie poleciała, serduszkowania sobie od początku ciąży nie szczędzimy, ale i z tym szyjka sobie świetnie radzi ... więc chyba zrobię tak, jak mówi Anetrix i poczekam, aż natura zrobi swoje :tak:
chociaż może skuszę się na tą słynną herbatkę z liści malin ... tylko mi powiedzcie, gdzie to kupić ... bo jak pytałam w kilku aptekach, to w ogóle nie wiedzieli, o co chodzi :eek:

Zastanawiam się też, czy jest analogia między porodami matek i córek ... bo moja mama i mnie i siostrę rodziła prawie idealnie w terminie, skurcze miała normalne, ale kłopot z rozwarciem i dostawała bardzo duże dawki oxy ... więc może to taka 'dziedziczna' oporność szyjki na rozwieranie i do samego końca nie będzie u mnie żadnych sygnałów, że godzina '0' nadchodzi :confused2:
 
Normalnie trzesienie. Nie wiem jeszcze gdzie bylo jego centrum.
Odczuwalne bardzo silnie. Leze sobie w wyrku, ktore przesunelo mi sie jakies 5 cm i falowalo z jednej na druga strone. TV sie trzasl.
Mieszkamy na VII pietrze i moje odczucie bylo takie, jakby sie wierzcholek trzasl.
Poszukam jakis info.
Moj G. nie czul tego, a jest o jakies 20 min ode mnie przy Asyzu.
Ale sie stracha najadlam.
 
Kaja, ok.
Boje sie tylko, zeby kolejnej trzesiawki nie bylo, bo to ma tendencje to powtorek.

Jak bylo trzesienie ziemi w Abruzzo to tutaj w nocy tez sie czulo trzesienia ziemi.

Juz rozmawialam z kolezanka, to byly najsielniejsze trzesienia,wiec ewentualne kolejne beda slabsze. A epicentrum jest Umbria:szok:
 
a ja sobie buszowałam na innych wątkach, wpadam do Was a tu trzęsienia....
Karoli nie strasz!!!
Dobrze, że wszystko ok!

edit
mąż zaraz wraca więc na trochę Was opuszczę, nie wiem na ile bo chyba się uzalezniłam od BB
 
reklama
Witam mamusie !!!! kurcze Karoli4 oby sie nie powtorzylo.
My bylismy wczoraj na usg i maluszki sa zadowolone ze swoejego m2 ale troszke juz im ciasno waza po 2368 i 2532 wiec nie ma sie co dsiwic. a od wczoraj mam oklropny bol spojenia lonowego i promieniuje na posladki i kosc ledzwiowa ma ktoras z was cos takiego???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry