reklama

Styczniówki 2010 !!

reklama
Ja tylko na chwilkę zaglądam, bo zaraz do teściów jedziemy znowu. :) Widzę, że kolejne dzieciaczki nam przybyły, super. :)

Wczoraj po kolacji mała też mi się strasznie wierciła, normalnie takiego pobudzenia dostała, że skopała mnie na wszystkie możliwe sposoby chyba. Może za dużo zjadłam hehe. :) Mi się zdawało, że to może od słodkiego jej tak energii przybyło, że musiała się wyszaleć trochę. :)

Wybaczcie, że nie poodpisuję wszystkim, lecz muszę już zmykać.

Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko i świątecznie! :)
 
Cześć kochane:-) To znowu ja:-) Moje dziewczynki siedza w brzuszku grzecznie i mam nadzieje ze posiedza jeszcze te pare dni. Nie pisalam ostatnio bo jak wyszlam z tego szpitala to zakupy..prezenty..troszke sprzatalam bo oczywiscie ja lezec nie umiem..dziewczynki tez wola chyba jak jestem w ruchu bo sie duzo lepiej wtedy czuje wiec i one maja sie dobrze. Kurcze ile Wy piszecie..nie dam rady nadrobic chyba. Wczoraj mielismy 3 wigilie..dzisiaj do rodzicow moich idziemy a jutro do rodzinki M.

ŻYCZĘ WAM WSZYSTKIM WESOŁYCH ŚWIĄT, SZCZĘŚLIWEGO ROZWIĄZANIA ORAZ SPEŁNIENIA NAJSKRYTSZYCH MARZEŃ:-)
 
cześć kobitki,
wczorajszy wieczór super:-Dprezenty też:-D
poranek też niezły - świąteczne serduszkowanie chociaż dla mnie to bardziej ćwiczenia szyjki:cool2:
a humor miałam i to całkiem niezły dopóki m się komp nie zawiesił jego naprawa to walenie pięścią w klawiaturę i wykrzykiwanie że to moja wina i mam go nie dotykać i kupić sobie swój i bla bla bla jest mi przykro...:-(
Pumpkin jak tam się dzisiaj czujesz?
Sandrq trzymaj się dzielnie będzie dobrze, ważne że m jest z wami:tak:
E-milcia cóż taktu to ciotki nie mają, przykro mi, ważne że m w domu cały i zdrowy:tak:
no a ja chyba idę się położyć bo oczywiści źle spałam, m marudził, że sapię i poszłam sobie do drugiego pokoju co by jaśnie panu nie przeszkadzać - i dalej się męczyć a jest coraz gorzej bolą mnie biodra sikam przy każdej zmianie pozycji...

dziewczyny czy was w nocy też bolą biodra jak śpicie na boku? bo mnie ciągle...
Oj bolą:tak:
emilcia - to super, że jesteście już razem.... wiele wypoczynku życzę
Dorciaa - no komputery to złośliwość rzeczy martwych.
Mnie biodra nie bolą, może przez to, że obtłuszoczne są obficie ...:-D Za to Tymek szalał pół nocy, teraz też... nie wiem co mu z kolacji nie pasowało ale wierci się tak boleśnie, że szok.
Naprawde nie wiem czy odwiedzać tę teściową, bo wyciągu ani windy nie ma a to 4 piętro.. :-(
Ja mieszkam na czwartym pietrze i sapie jak lokomotywa :sorry:
Ja tylko na chwilkę zaglądam, bo zaraz do teściów jedziemy znowu. :) Widzę, że kolejne dzieciaczki nam przybyły, super. :)

Wczoraj po kolacji mała też mi się strasznie wierciła, normalnie takiego pobudzenia dostała, że skopała mnie na wszystkie możliwe sposoby chyba. Może za dużo zjadłam hehe. :) Mi się zdawało, że to może od słodkiego jej tak energii przybyło, że musiała się wyszaleć trochę. :)

Wybaczcie, że nie poodpisuję wszystkim, lecz muszę już zmykać.

Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko i świątecznie! :)
Moje malenstwo tez dawało czadu wczoraj ,i to chyba własnie po slodkim:tak:
dzis błogie lenistwo:tak:
Ps nadal boje sie porodu i panikuje czytając o kolejnych rozpakowanych:eek:
 
cześć kobitki,
wczorajszy wieczór super:-Dprezenty też:-D
poranek też niezły - świąteczne serduszkowanie chociaż dla mnie to bardziej ćwiczenia szyjki:cool2:
a humor miałam i to całkiem niezły dopóki m się komp nie zawiesił jego naprawa to walenie pięścią w klawiaturę i wykrzykiwanie że to moja wina i mam go nie dotykać i kupić sobie swój i bla bla bla jest mi przykro...:-(
Pumpkin jak tam się dzisiaj czujesz?
Sandrq trzymaj się dzielnie będzie dobrze, ważne że m jest z wami:tak:
E-milcia cóż taktu to ciotki nie mają, przykro mi, ważne że m w domu cały i zdrowy:tak:
no a ja chyba idę się położyć bo oczywiści źle spałam, m marudził, że sapię i poszłam sobie do drugiego pokoju co by jaśnie panu nie przeszkadzać - i dalej się męczyć a jest coraz gorzej bolą mnie biodra sikam przy każdej zmianie pozycji...

dziewczyny czy was w nocy też bolą biodra jak śpicie na boku? bo mnie ciągle...
Właśnie dzisiaj miałam zapytać o te biodra, strasznie mnie bolą i jak tu spać skoro na plecach ciężko się dycha:confused2:
U nas Wigilia bardzo przyjemna, nocka za to beznadziejna. Skonsumowałam właśnie lekkostrawne śniadanko: kapusta z grochem, pierogi i karp:happy: Dzisiaj idziemy na obiad do brata M więc nic nie będę robić tylko jeść:-)
Co do Sandry to też się zastanawiam dlaczego nie dali Jej czegoś na powstrzymanie skurczy:sorry:
pumpkin, tego twojego chłopa to bym zatłukła:wściekła/y:
Miłego dnia, wylegujcie się ile wlezie:tak:
 
Hej Mamusie :-)
Dorciaa mnie też tak strasznie biodra bolą, zresztą wszystko mnie boli:sorry: Jak chcę się przerzucić z boku na bok to wychodzą mi przy tym jakieś nieskoordynowane ruchy i jęczę jak nawiedzona :-D
E_milcia, powiadasz 13 lat do emerytury?:szok: Ja to bym chyba osiwiała z nerwów :cool2:Podziwiam Cię za cierpliwość :tak:
A ja po wczorajszym obżarstwie ledwo się ruszam i chyba dzisiaj przez cały dzień nic nie tknę (no dobra troszkę wędlin i słodyczy już dzisiaj zaliczyłam:-p), do tego moja przyjaciółka zgaga nie opuszcza mnie na krok :-)
Sandrq jak Cię wypuszczą to pamiętaj, że masz jeszcze czas, a właściwie maluszek ma jeszcze czas:tak:Nie ma co się spieszyć :tak:

Życzę Wam udanego pierwszego dnia świąt:tak:
 
Sylwia a ja jakos coraz mnie sie zyczynam bac porodu. Wczorajsze, ostatnie zajecia w szkole rodzenia podzialaly na mnie jak na balsam.
Ta plozna jest po prostu super i ubolewam, ze juz nei pracuje czynnie w zawodzie w szptalu w ktorym bede rodzic, tylko zajmuje sie kursami:-(

A ja po wczorajszym obżarstwie ledwo się ruszam i chyba dzisiaj przez cały dzień nic nie tknę (no dobra troszkę wędlin i słodyczy już dzisiaj zaliczyłam:-p), do tego moja przyjaciółka zgaga nie opuszcza mnie na krok :-)

Kacha, mamy te sama przyjaciolke:-D
 
Witam Was dziewczyny wpadam na chwilkę podpisać listę obecności:-)
Czuje się w miarę dobrze gdyby nie strasznie opuchnięte stopy:-( Nie wiem jak zmniejszyć ta opuchliznę leżenie z nogami do góry nie pomaga:no:Tabletki co miałam przepisane tez niewiele dały ale nic idę odpoczywać
bo śniło mi się że zaczęłam rodzic:szok::szok::szok: To chyba mobilizacja i przestroga żeby spokowac rzeczy które mam do szpitala wreszcie do torby
:-D:-D Heheh..
Życze Wam kochane raz jeszcze mile spędzonych Świat w gronie najblizszych:happy:
 
reklama
Matko kochana chyba jestem jedyna, której nie bola biodra :szok: Może jedyna taka szeroko biodrowa jestem i polana tłuszczykiem :-D i dlatego ... ;-)
Wiekszość czasu spędzam na lewym boku lub prawym - jeśli nie chodzę czy siedzę oczywisćie. Bardzo mi tak wygodnie i wczoraj tak wrociłam od rodziców 60km na tylnym siedzeniu :-D
Zgagi też nie mam mocnej co mnie cieszy ale i zastanawiałam się wczoraj czy to nie dlatego, że mu sie brzuszek obnizyl - po zjedzeniu kilku ciasteczek mocno korzennych już moja wiara mięła - zgaga jak byk.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry