reklama

Styczniówki 2010 !!

Kaja zapewniam Cię, że nie jesteś jedyna szerokobiodrowa ;-):-D Ale mnie niestety ta warstwa tłuszczyku nie chroni;-)
Karoli widzisz jaki ten świat mały;-)Ty na jednym krańcu świata, ja na drugim, a przyjaciółkę mamy tę samą :-D
 
reklama
WITAM ŚWIĄTECZNIE:-)
Dzisiaj mam nieco więcej czssu aby zgladnąć a jutro nie dam rady;-)
Ach a ja się tak objadłam że normalnie ruszyć się ciężko:-pno ale mam ostatnio częstsze skurcze i nieco regularniejsze tak więc może niedlugo synuś zechce wyjść:tak:Dominiś dostał tyyyyle prezentów że nie wie czym się bawic co nawet już o jedzeniu niemyśli:-Di jeszcze jutro dostanie hehe:-)


DZIĘKUJE WSZYSTKIM ZA ŻYCZENIA!!!!!
 
Matko kochana chyba jestem jedyna, której nie bola biodra :szok: Może jedyna taka szeroko biodrowa jestem i polana tłuszczykiem :-D i dlatego ... ;-)

Kaja to ja zaskocze i powiem, ze jedyna bez bolacych bioderek nie jestes, bo ja tyz takich bolow nie mam:cool2: ale ja waskobiodrowa i tlusczyku za duzo nie mam, ale moje flaczki po boczkach sie ulokowaly:-D

Karoli widzisz jaki ten świat mały;-)Ty na jednym krańcu świata, ja na drugim, a przyjaciółkę mamy tę samą :-D

Kacha powiem Ci w tajemnicy, tylko nic nie mow naszej przyjaciolce, ze ja tak szczrze mowiac to nie za bardzo ja lubie;-) i troche jej towarzystwo mnie wkurza:cool2:
 
Jak tu u nas dzis spokojnie :-)
Wszyscy spedzaja czas z rodzina :tak:

Pekam z przejedzenia, a ciagle mysle, co by tu sobie jeszcze podjesc :-D

Mnie tez czasem bioderka bola :tak:
Wczoraj w koncu przytaszczylam torbe z piwnicy - tak na wszelki wypadek, bo przeciez nie bede jeszcze na ostatnia chwile po piwnicy buszowac, jakby co :-D

Chyba jako jedyna jeszcze nie pralam ubranek dla maluszka? Musze sie wkrotce za to zabrac, bo w koncu obudze sie z reka w nocniku :confused2:

Wczoraj dzwonila do mnie kolezanka i mowie jej, ze jeszcze jestem w dwupaku, a ona na to, ze przeciez jeszcze tyyyyle czasu :-D
Musialabym jej dac forum do poczytania, ile dzieciaczkow juz przed terminem sie urodzilo :-D
No i przypomnialo mi sie jak jeszcze niedawno przeprowadzilam uswiadamiajaca rozmowe z mezem: Reakcja: to ja cie w bolach do szpitala bede musial wiezc???? :szok: Ja myslalem, ze pare dni przed terminem zglaszasz sie do szpitala i czekasz na porod :-D:-D:-D
Eh ci faceci... nie spodziewalam sie, ze moga byc az tak zacofani w pewnych sprawach :rofl2:

I ciesze sie moj lapek znowu dziala - ktos mi zrobil swiateczny prezent i mi go tak zawirusowal, ze internet wysiadl - dobrze, ze mam jeszcze drugiego kompa i mi spece na forum pomogli. Pare godzin sie musialam nameczyc, ale sie udalo i jestem normalnie z siebie dumna :-D

A ja sobie mojego porodu w ogole nie moge wyobrazic!!!
 
Od tego ciągłego siedzenia i jedzenia mam wrażenie że jestem tak spuchnięta, że zaraz wybuchnę. Szczególnie te ręce. Aż mam takie palce zdrętwiałe. Jutro chyba nie tknę, żadnej ryby i mięsa. Pewnie niezłą ilość soli zjadłam od wczoraj. Ale w sumie najpierw o 9 śniadanie z rodziną, a teraz od 12-tej siedzimy u teściów i ciągle jemy. ;-) Choć aż tak dużo nie zjadłam. Zgagi nie mam, więc nie jest źle.
Ale mały w brzuchu szaleje, że szok.

Jak się jeszcze naczytałam o tej gestozie to teraz będę ciągle się martwić. :-(
Ciśnienia nie mam podwyższonego.

Kaja_10 mnie też biodra nie bolą. Choć chodzę jak kaczka :-D A do spania nie używam żadnych rogali ciążowych.
 
a jak Twoje integrowanie? mam nadzieję, że zakłócisz nasz spokój :-)
No się integrujemy, dlatego mnie tu tak mało.:-p
Labamba, może razem utłuczemy chłopa Pumpkin, bo mnie też wkurza.;-)
Pumpkin, pamiętaj, że jesteśmy z Tobą.
Anulka!!! trzy wigilie, bo dla każdej z Was jedna. Trzymaj się cieplutko.
Kubiaczka, po co się nakręcać chorobami? Nie masz co robić dziewczyno?!
 
Witajcie!!
Ale jestem pełna!!
A wcale dużo nie zjadłam. Spuchłam jak głupia... Z godzinkę temu dopiero wróciliśmy do domku, ale u nas goście, więc i tak odpoczynku nie mamy...
Ale jeszcze trochę i się przytulę do męża i zaśniemy:tak:

Sandra dalej w szpitalu. Miała ktg i ją zostawili... Niunia miała słabe tętno, ale już jest ok. Jest nadzieja, że jutro zostanie wypisana :tak: Skurcze ustały. Leży w pokoju z dziewczyną ze skurczami w 34 tygodniu.
Na oddziale w naszym szpitalu jest 14 dziewczyn, od wczoraj urodziły się 4 maleństwa :-)
 
Roxen ,no nie mów mi ,ze sama spedziłas wigilie:szok:

u mnie juz była szwagierka ,a teraz tesciowa sie zapowiedziała ,ze wpadnie:eek:
Trzeba jakies ciacho isc naszykowac do kawki:tak:
kurcze martwi mnie ta Sandra ,mam nadzieje ,zec wszystko jest dobrze:tak:
 
reklama
witajcie!!!

Ja tez tylko na chwilke...
Święta w rozjazdach u rodzinki, a ja jestem juz padnieta:zawstydzona/y:Nie mam sił...
Kregosłup boli strasznie, mam juz nieraz okropne skurcze, ale bardzo nieregularne, ostatnio spuchłam strasznie...
Poruszac sie juz nie umiem, juz czuje, ze godzina "0" zbliza sie wielkimi krokami:szok:A jeszcze musze tyle rzeczy dla Agatki przygotowac...:zawstydzona/y:

Ale wiecie co... mam najwspanialsze świeta z moja rodzinka w nowym własnym mieszkanku:-)Nic innego nie jest wazne!!!!!!!!!!:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry