reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Styczniówki 2010 !!

Czytając JoL - czuję się jak wyrodna żona bo M też w domu a ja nie zamierzam kompa wyłączać :-D
macy... czy ja napisałam jaka mi się cyferka przemienia :confused:
Co do rozmowy na skype zawsze możesz powiedzieć, że są problemy na łączach i że nic nie słyszysz... :-D
Nie no, ale o odmłodzaniu już piszesz.:-D Żartuję oczywiście. Dla mnie jesteś piękna, młoda, zgrabna i powabna. Jak my tu wszystkie!:-D;-)

Lilka, oby torba potrzebna nie była, bo będą Ci kazali ten czerwony lakier na porodówce zmywać.:szok:
 
reklama
Emilia - podziwiam, że chce ci się gdzies wychodzić ;-)
macy - widzę, że komplet obrazków naszykowałaś... teraz tylko która chce jaki...:-D
 
uuuf wkońcu w domku - to co się działo w sklepach to kuuuniec świata ! ale juz wszystko mam i piwko karmi i szampana i mandarynki oczywiście więc moge swiętować :)

walcze jeszcze siłą sugesti że wcale nie mam skurczy i wcale mnie nic nie boli i wcale nie urodze :-D

Dziewczyny życze Wam jużteraz Szczęśliwego Nowego Roku ! dużo miłości i zdrówka bo to w życiu najważniejsze !!! i oczywiście pociechy z naszych Dzieciaczków..... :tak::tak::tak:i tych co jeszcze w brzuszku i tych co już wyszły sobie :tak:
 
macy - widzę, że komplet obrazków naszykowałaś... teraz tylko która chce jaki...:-D
Macy przygotowana na wszelki wysyp sylwestrowy.:-D Tylko nie mam obrazków z szampanem.:-(;-) Ale takie muszą wystarczyć. Już na fotosika wrzuciłam wszystkie jakie mam - limit zdjęć wyczerpany.:-)
macy zmywacz i waciki też zabieram:-)
To teraz możesz i się bawić, i rodzić. Udanej imprezy!

A ja uciekam piec ciasteczka z budyniem. Pychotka.
 
No i doopa, Lech Free był tylko w czteropaku, którego oczywiście n ie wypiję, więc pozostaje mi witanie nowego roku z Karmi Poema di Cafe... :-(
Mam ten badziew w lodówce:tak: Leży już z pół roku ale chyba ni ma szans że się sfermentował?
Lilka ja profilaktycznie nie maluję paznokci bo jak co trzeba będzie szybko zmywać:tak:
Mniem jakiś strachulec ogarnął:-( Rychło wczas. Myślałam że nigdy nie odpakują a teraz jak wiem że jednak to mi słabo:baffled:
Kurrr.... jeszcze nie ma nawet dziesiątej a już strzelają a ten moj popapraniec drze ryja jk oszalały. Zwarjuję. Weterynarz dał mi tylko dwa niebieskie prochy i kazał przed 12 dać ale myślę czy go teraz nie załatwić? Gorzej jak przestaną działać później:dry: Kurczaki taki mały a ma głos jak jakiś bernardyn:wściekła/y:
Kaja kieckę już odprasowałaś??? Ja się ubrałam w koszulkę męża:tak: Takiego ciucha to jeszcze na Sylwestra nie miałam.
Wogóle męczą mnie żebym zebrała literki i na imprezę ruszyła:tak:Ale tak mniem się nie chce. Pójdę i co będę patrzeć jak zabawa w najlepsze?
 
Nasza suka co prawda mordy nie drze, ale w zeszłym roku strasznie hojraczyła i z nami na dwór chciała iść oglądać fajerwerki, ale wymiękła jak tylko drzwi z klatki otworzyliśmy :-D więc dzisiaj pewnie poleży sobie z nami na łóżku i oleje wystrzały.
 
Eee to mój i w domu mordę drze i na dwór to się o północy nawet pcha:tak: Taki figo fago:-) Dałam jeden proch. Wygląda że odlatuje:-) Może ja sobie ten drugi strzelę?:-D
 
reklama
Eee to mój i w domu mordę drze i na dwór to się o północy nawet pcha:tak: Taki figo fago:-) Dałam jeden proch. Wygląda że odlatuje:-) Może ja sobie ten drugi strzelę?:-D

I mąż Ciebie będzie brał na śpiocha? :-D

Mój małż poszedł "ze śmieciami" (czyt. zapalić sobie). Stwierdził, że to ostatnie dni, więc idzie jeszcze poużywać. Ciekawa jestem, czy faktycznie przestanie palić po porodzie, w domu pewnie tak, ale w pracy...? Obaczy się. a póki co chodzi ze śmieciami i z psem ;-)
 
Do góry