reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczniówki 2010 !!

Witam po południowo
Mam mały problem z kąpaniem małej, a konkretnie drze się w niebo głosy, napina się i nie wiem jak mam ja kąpać, żeby jej się to podobało, a nie kojarzyło się z czymś nieprzyjemnym.
Czy macie jakieś sposoby? :dry:Pomóżcie
Ja kupiłam wiadereczko tummy tub - pisałam tu o tym, chcę sprobować skoro tak poztywynie o nim piszą. Dodam, że wanienke też mam dostać od koleżanki więc jakby co Tymuś sobie wybierze co lubi :tak:
 
reklama
JoL- pewnie ty z tych nerwów do wtorku urodzisz:-p:tak: Pomęcz troche męża- to może szybciej pójdzie:-D:-D:-D
najgorsze jest te czekanie;-)

Anusia- dobrze, że jesteście cali i zdrowi, i tylko na bólu krocza się skończyło:tak:
 
JOL oj bidulka wierze że chciałabyś już urodzić:sorry2:a rozwarcie jakieś już masz:sorry2:czy tak wszystko pozamykane:sorry2:i nie smutaj się czujesz ruchy to tylko je licz i nie martw się na pewno wszystko jest dobrze:tak:

Moje rozwarcie postępuje w iście zawrotnym tempie :-D W święta było na opuszek ... a w tym tygodniu, jakby się uprzeć, to można powiedzieć, że na palec :baffled: no i szyjka ciągle 3 cm :szok:
Nawet nie chcę myśleć, jak mocne będą musiały być skurcze, żeby ten sejf w końcu otworzyć :shocked2:

Andzia, mąż męczony baaardzo systematycznie :tak:... i nawet to nie pomaga :baffled:
 
Anusia dobrze, że skończyło się na strachu :tak:
Kruszynko niestety nic konstruktywnego Ci nie doradzę, ponieważ przez dość długi okres czasu dla mojego Olisia kąpiele też były katorgą, darł się jakby go ze skóry obdzierali :sorry2: Przeszło mu dopiero jak miał około roku, bo przeniosłam go do dużej wanny i swobodnie mógł się w niej przemieszczać :-) Zresztą do tej pory kąpiel tylko na brzuchu, na plecy nie da rady go położyć, bo od razu na brzuch zwiewa:tak:
JoL trzymam kciuki, żeby Zuzia przestała sobie w końcu robić jaja z mamusi i, żeby w końcu dobrowolnie wyszła :tak:
Gosiu u mnie też leniwie, bym coś porobiła, ale T. ma już dzisiaj wolne i kategorycznie zabrania mi sprzątania :no:
A ja z nudów zaraz oszaleję:cool2:
 
kacha_wawa Tobie zabrania, a ja dzis sama z siebie nic nie robie;-)

Moje rozwarcie postępuje w iście zawrotnym tempie :-D W święta było na opuszek ... a w tym tygodniu, jakby się uprzeć, to można powiedzieć, że na palec :baffled: no i szyjka ciągle 3 cm :szok:
Nawet nie chcę myśleć, jak mocne będą musiały być skurcze, żeby ten sejf w końcu otworzyć :shocked2:

Andzia, mąż męczony baaardzo systematycznie :tak:... i nawet to nie pomaga :baffled:

Jol nie strasz mnie kobieto, bo u mnie szyjka tez przez cala ciaze dluga i szczelnie zamknieta:szok::baffled:
 
Ja kupiłam wiadereczko tummy tub - pisałam tu o tym, chcę sprobować skoro tak poztywynie o nim piszą. Dodam, że wanienke też mam dostać od koleżanki więc jakby co Tymuś sobie wybierze co lubi :tak:

ooo super! mam nadzieje że spróbujesz i wanienki i wiaderka i opiszesz nam swoje odczucia:-)

A ja się cieszę jak szalooona bo wlasnie doszedł do nas fotelik samochodowy :-)
 
JoL - oby coś się ruszyło
anusia - dobrze, że nic wam nie jest
ivi - napiszę na pewno, nie mogę się doczekac takiej pierwszej kąpieli :tak:
 
Moje rozwarcie postępuje w iście zawrotnym tempie :-D W święta było na opuszek ... a w tym tygodniu, jakby się uprzeć, to można powiedzieć, że na palec :baffled: no i szyjka ciągle 3 cm :szok:
Nawet nie chcę myśleć, jak mocne będą musiały być skurcze, żeby ten sejf w końcu otworzyć :shocked2:
najwazniejsze że coś się rusza:tak:heh ja widzisz też nie mam ciekawie bo rozwarcia to ja nie mam tyle co że szyjka jest wiotka tak więc ja nie licze żeby mi coś ruszyło żeby jakieś rozwarcie się pojawiło:baffled:serduszkowanie także jest od czasu do czasu ale tyle to mi pomaga że ho ho:cool2:dzisiaj tez możliwe będzie ale to już tak z przyjemności bo jak pisałam wcześniej "zmuszanie się" bo może pomóc już nie wchodzi w gre bo i tak nie za bardzo pomaga a mi tym bardziej bo ja tam nawet rozwarcia nie mam:cool2:
 
Anusia dobrze, że skończyło się na strachu :tak:
Kruszynko niestety nic konstruktywnego Ci nie doradzę, ponieważ przez dość długi okres czasu dla mojego Olisia kąpiele też były katorgą, darł się jakby go ze skóry obdzierali :sorry2: Przeszło mu dopiero jak miał około roku, bo przeniosłam go do dużej wanny i swobodnie mógł się w niej przemieszczać :-) Zresztą do tej pory kąpiel tylko na brzuchu, na plecy nie da rady go położyć, bo od razu na brzuch zwiewa:tak:
JoL trzymam kciuki, żeby Zuzia przestała sobie w końcu robić jaja z mamusi i, żeby w końcu dobrowolnie wyszła :tak:
Gosiu u mnie też leniwie, bym coś porobiła, ale T. ma już dzisiaj wolne i kategorycznie zabrania mi sprzątania :no:
A ja z nudów zaraz oszaleję:cool2:

U nas było podobnie - sąsiad wychodził z domu kiedy kąpaliśmy Gabryśkę. Mniej więcej od miesiąca do 6 m-ca życia gabryśka wyła przy kąpieli nic nie pomagało - ani śpiewanie, ani mówienie ani zabawki - było lepiej kiedy puszczaliśmy kołysanki mini mini ale i tak był horror...

Popróbuj kilku rzeczy - to co my - może śpiewanie, może mówienie wierszyków może kołysanki :sorry2::sorry2::sorry2:
 
reklama
Kochane moje drogie !!!!

Nie nadrabiam Was bo musze do poniedziałku napisac prace zaliczeniowe :-p a mam napisane zero :-p

WRÓCIŁAM!!!! Dziś, przed chwilą wskoczyłam do domku :-D

Okulista sie wczoraj pojawił tylko dla kilku pacjentek a reszte mial zbadać dzis - wybłagałam i tez spojrzał mi głęboko w oczka :tak:

Powiem Wam tak gdyby nie fakt że na patologi dziś rano bylo tylko jedno wolne łózko + izolatka - jeszcze bym tam tkwiła..:wściekła/y:a szykowało im sie pare przyjęć wiec zrobili małą czystke :cool2:

Co ze mna i dzidziołem - Borys ma się jak najlepiej i ma już wg USG prawie 4 kg :szok:
JA - skołowana jestem :baffled::confused::no:
Gestoza 2 stopnia bez białkomoczu i bez zmian na dnie oka
Codziennie bedzie do mnie przychodzić położna srodowiskowa już i sprawdzać czy ok, oczywiscie nadal mam pomiary ciśnienia sobie robić i lezeć duzo lezeć bo wysiłek nie wskazany ...

jeśli mój stan pozostanie taki jaki jest teraz - czekamy na naturalny rozwój akcji i staramy sie rodzic naturalnie choć ordynator stwierdził, że może to być nie do konca możliwe - bo przy kazdym wysiłku ja poprostu mdleje ...

Ale ciesze sie ze jestem w domeczku kochanym , we własnym fotelu i łózeczku ... z WAMI !!!!
To witamy nadal w dwupaku:tak: Nie ma jak w domciu:tak:

Witam po południowo
Mam mały problem z kąpaniem małej, a konkretnie drze się w niebo głosy, napina się i nie wiem jak mam ja kąpać, żeby jej się to podobało, a nie kojarzyło się z czymś nieprzyjemnym.
Czy macie jakieś sposoby? :dry:Pomóżcie
Jak tego nie lubi to ograniczyłabym kapiele nawet co 4dni. A zaczyna płakać już przy rozbieraniu czy dopiero w wanience:confused:
 
Do góry