reklama

Styczniówki 2010 !!

Witam!
Wreszcie kończą się już święta bo normalnie mam dość tylko jem i jem,a potem wyrzuty sumienia:-),ale od jutra zero słodyczy bo przez nie to tylko waga w górę idzie:wściekła/y:.W 23 tygodniu ciąży okazało się,że mam cukrzycę ciążową i byłam na diecie na szczęście obeszło sie bez insuliny.Przed ciążą ważyłam 62kg,a tydzień po porodzie 56kg:tak:no ale cukrzyca przeszła zaczęłam wcinać słodycze i już 2 kg w górę:wściekła/y:,dlatego od jutra koniec!Dziewczyny mam pytanie czy jest to możliwe,że mam niewystarczającą ilość mleka i moja mała dlatego tak często w nocy je(co 2godz.) i ssie ok 5 minut nigdy nie dłużej a w dzień nawet co 1,5godz.?

agbar-ja smarowałam linomag i było ok :tak:

Świętujcie dalej tylko sie nie przejedzcie tak jak ja:-p
 
reklama
witam dziewczynki, my właśnie wrócilismy z chrzcin, było bardzo fajnie, mały był bardzo grzeczny w kościele tylko potem już marudny bo zmeczony a teraz coś zasnąć nie chce, tatuś się męczy. Idę jutro z małym do lekarza bo cos kaszle, chyba ja go zaraziłam. Dzisiaj to poprostu umieram, ciągle goraczka 38 stopni i mam straszny kaszel. Ide spać bo jestem zmeczona jak nie wiem co, miłej nocki Wam życzę : )
 
Melduję, że cało i zdrowo przeżyliśmy chrzest, święta, wyjazdy, gości... itd :tak:
Chrzest był piękny, opiszę jutro i wstawię fotki na zamkniętym bo dziś już nie jarzę wróciliśmy od rodziców właśnie. Tymuś sprawił się rewelacyjnie. Przyjęcie nam się udało - choć miałam parę uwag ale rodzina mnie na ziemie sprowadziła, że było wszystko ok.:-D
ivi - to był nasz chrzest i jeszcze jeden chłopczyk Mateusz i Tymoteusz razem byli chrzczeni... no popatrz to twoi dziadkowie nawet z naszej parafii - może się na fotkach załapali ;-) :tak:

ps. cieszę się, że tak mało produkowałyście, bo mogłam was nadrobić :tak: ale jutro proszę wracać, o odchudzaniu nic nie wspomnę bo moje cięzko zrzucone 2kg pewnie wróciły :wściekła/y:nie ważę się, żeby się nie stresować :nerd:
 
Agbar, a próbowałaś ze zwykłą wazeliną? Oliś miał po operacji strasznie spękane usta i najzwyklejsza na świecie wazelina super się sprawdziła :tak:
U mnie dzisiaj takie nudy, że aż szlag mnie trafia, nienawidzę bezczynności, chyba ADHD mam ;-):-p
Mąż mnie rano obudził kubkiem zimnej wody, później olała mnie Jessi, a teraz niedawno Oliś, także miałam prawdziwie lany poniedziałek ;-):-p
Moje ancymonki oczywiście jeszcze nie śpią, ale Oliś pewnie zaraz przytnie komara, a Młoda to nie wiem kiedy :-D Chociaż wczoraj maleńki krok do przodu był, bo zasnęła po północy:-)
 
reklama
Witam porannie,
Maksiu spał smacznie od 21.30 d0 6.30 noc, a ja nie wstałam dziś w nocy na odciąganie pokarmu i obudziłam się z obolałymi, twardymi didolkami. Nakarmiłam Synka i odciągnęłam jeszcze 100 ml, więc nie jest tak źle.

Przeżyłam najazd rodzinki i było bardzo fajnie. Oj sześcioro dzieci w domu to naprawdę duże wyzwanie, teraz delektuję sie błogą ciszą :tak:
Aha i kuzynka powitała mnie słowami: "Ale się poprawiłaś":wściekła/y:Ja chcę zrzucić te 6 kg, a waga po swiętach 1,5 na plusie.

Kaja - cieszę się, że impreza Wam się udała, i że Tymuś sprawił się super. Zazdroszczę też, że macie to już za sobą.

Swoją drogą zastanawiam się jak ja będę karmiła małego w tej restauracji? Jakoś krępuję się tak przy wszystkich gościach. Kaju jak długo trwała Wasza impreza, ile godzin Tymuś był poza domem, gdzie i jak go karmiłaś?
Bo ja nie chcę 3/4 dnia karmić Małego butlą.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry