reklama

Styczniówki 2010 !!

Hej kochane!

U nas trochę bieganiny, bo chrzest dopinam;-)Własnie dziś zaliczke w restauracji opłaciłam i juz menu zamknełam na amen. No i jednak mamy 2 maja w niedzielę, bo tak wszystkim pasowało:tak:
A poza tym zalatwiam papierologię do własnej firmy i wciąż coś czytam, albo dzwonię jak się nie zajmuję dzieciaczkiem, więc BB czytam, a odpisywac nie mam kiedy:confused2:

KAJA STO LAT STO LAT... dużo zdrówka i spełnienia marzeń!

Tysiolek: my ze swoją małą podróżujemy - na razie tak do 250km ale Wawa-Olsztyn-Wawa robimy w jeden dzień, więc w sumie 5h w aucie i mała śpi i do 3-4h spokojnie nam bez jedzonka wytrzymuje nawet, a jak coś to stajemy i cycuś;-)także spokojnie możesz Amelkę zabierać w podróż!
Macy: no więc z terminem wyjazdu nad morze to u nas problem, chciałam w sierpniu, ale jak się będzie jakieś spotkanie kroiło to mojego namówię na szybszy wyjazd:tak:Ale miejsce zawsze to samo - a Dębki sa moje ulubione i prawie w kazdym pensjonacie neta mają haha (nie ma jak wakacje dla uzaleznionych)
Czechow: nie martw się - tulam - to chyba normalne, że starsze dzieciaki są zazdrosne o uwagę poświęcaną młodszemu:sorry:
Pumpkin:moja też wyje i jeszcze różnicuje to wycie w dźwięach i śmieje się jak skończy, że tak jej się udało ładnie "pośpiewać":-D i jeszcze patrzy czy my się tez śmiejemy i czy nam się podobało i wtedy nogami macha jak szalona ze szcześcia;-)przezabawne to jest
Pasibrzuch: jak nastrój-lepiej jest??
Sylwia: jedź na ten zjazd - oderwiesz się od dizeciaków i dobrze ci na pewno zrobi;-)


No i na tyle z moja pamięcią komu co chciałam napisać...

Jestem za spotkaniem w Wawie tych co tu mają najbliżej - tylko po 2 maja, bo przed chrzcinami to mam bieganiny - musze znaleźć ciuszki dla siebie i Miśki i mężowi koszuline kupić, a to wszystko z dzieckiem w wózku;-)

Aaaa: czy widziałyście gdzieś na necie albo w sklepach kapelusiki dla dziewczynek w kolorze ecri??? bo choroba wszedzie białe mają, a ja mam sukienkę ecri.. help
 
reklama
agagsm - no to przed tobą załatwianie ile gości się nazbierało? Matko jak fajnie, że my to mamy za sobą. Choć przyznam, że to fajny dzień był, uroczyście, miło...
kama - jak szybko w spacerówce... ja się zastanawiam czy w czerwcu jeszcze jechać nad morze z głębokim wozkiem

Jaka głupia pogoda dziś, jak zaświeci słońce to upal, jak zajdzie za chmury zimno jak byk.
 
Witam sie szybciutko, poki maly spi

Kaja, wszystkiego naj i w ogole czego sobie tylko zazyczysz niech sie spelni

My po drugiej wizycie u osteopaty i chociaz nie licze juz na cuda, to moze chociaz na malenka poprawe. Darl sie tam hehe a wiadomo, ze nic mu sie nie dzialo, dopiero flacha go uspokoila.
Tam zawiozl mnie maz, a do domku wracalam taksowka, bo nie wyobrazam sobie podrozy autobusem... albo wyobrazam sobie... dwa przystanki, wysiadka, spacerek 3-4 przystanki, znowu autobus itd :-D A samym autobusem jechalabym ze 40 minut :-D Moze do wieczora bym dotarla :-D

Kurcze rano czytalam Wasza produkcje i nie wiem juz co mialam poodpisywac...

Spacerowke ja bede uzytkowac za 2 tygodnie jak pojedziemy do Polski. Nie chce mi sie taszczyc tam gondoli, a spacerowke tam zostawilismy, tylko wezme stelaz i heja.

Morka - o ile mozna spacerowke rozlozyc na plasko, to bubu moze spokojnie podrozowac. A na siedzaco, to dopiero wtedy, jak juz siada, bo i gondola juz wtedy niebezpieczna.

Pumpkin - snilas mi sie, ze cwiczylas u mnie w domu pilates i moja karimate pozyczalas :-D
A mojego synka biora za dziewczynke, mimo, ze na niebiesko ubrany :confused2:

Asiowo, Pasibrzuch - ale fajnie, ze sie zgadalyscie razem. Moze ktos chetny przyjechac do mnie?

No i nic wiecej nie pamietam... :confused2:

Milego dzionka
 
Jeśli spacerówka jest rozkładana na płasko to można dziecko kłaść jak tylko się zrobi ciepło - normalnie spacerówkę można używać dopiero od momentu kiedy dziecko umie swobodnie i samodzielnie siedzieć.
 
Ostatnia edycja:
Hmm chyba wszystkie spacerówki się rozkładają no nie liczac kubełkowych czy tzw.parasolek(ale tych zwykłych):tak:

No ja mam spacerówke taką która się płasko rozkłada i właśnie mniejszy babik moze być bo i taka przystosowana jest potem pasy też ma 5 punktowe z ochroniaczkami co i fajnie 6 miesięczne moze już "siedzieć":tak:
 
Witam :-)

Miałyśmy iść z małą na spacerek, ale pogoda się popsuła ... leje, zimno ... ogólnie kiszka :wściekła/y:
więc się biorę za sprzątanie, bo jutro goście chrzcielni przybywają na przechowanie a jeszcze zakupy trzeba zrobić ... ale imprezka na szczęście u moich rodziców :rofl2:

Agbar, zerknęłam na stronę grudniówek 2010 a tam na liście jakaś agbar ... normalnie już Ci chciałam gratulować, ale to jakaś zmyła jednak ;-)
Kaja, co tam 100 ... 200 LAT !!! i oczywiscie wszystkiego NAJ NAJ NAJ !!!!

ja mam dwa dylematy, kiedy się przerzucić na spacerówkę i na którą ... do naszego wózka mam kubełkową, ale dostałam też od szwagierki fajną dużą spacerówkę rozkładaną na płasko :confused2: chyba będę ciągnąć losy, bo nie wiem, co lepsze :eek:
 
Agbar, zerknęłam na stronę grudniówek 2010 a tam na liście jakaś agbar ... normalnie już Ci chciałam gratulować, ale to jakaś zmyła jednak ;-)
Kaja, co tam 100 ... 200 LAT !!! i oczywiscie wszystkiego NAJ NAJ NAJ !!!!

ja mam dwa dylematy, kiedy się przerzucić na spacerówkę i na którą ... do naszego wózka mam kubełkową, ale dostałam też od szwagierki fajną dużą spacerówkę rozkładaną na płasko :confused2: chyba będę ciągnąć losy, bo nie wiem, co lepsze :eek:

Ale masz urozmaicenie, też fajnie...

agbar... zeznawaj szybko.... przenosisz się na inną tablice:-D:-D
 
reklama
Kaja - 100 lat.

golanda - ja wcinam chipsy i pije cole od jakiegoś już czasu (ok. miesiaca) i wszystko u Stasia oki ;-) wiec jak masz ochote to skubnij chipsa teraz - drinki zostaw na po karmieniu.

Pumpkin - ja z Zielonej Budki czyli z Grycana najbardziej lubię chałwowe i mleczną czekoladę. Teraz mały nie może mleka to wcinam sorbety - polecam mango ;-)

Tysiolek - śmiało możesz małą zabrać, w górach po dolinach to i spacerówką i gondolą pojedziesz, nosidełko oczywiście też oki, tylko od czasu do czasu trzeba wyjmować i dziecię na płasko kłaść, żeby plecki i mały kręgosłupek odpoczął. Tylko na Rysy z nią nie idźcie, bo jedni tacy poszli i im prawa rodzicielskie zabrali ;-)))) Dolina Pięciu Stawów piękna - choć będzie Wam trudno nieco - potem można przez Świstówkę do morskiego oka - ale też z Amelka trudno. Mój faworyt to Starorobociański Wierch i tam się idzie długo i może jeszcze nie dla Amelki ;-). Polecam Ci CEPERSKI PRZEWODNIK PO TATRACH - Tatry Polskie -
w lewym górnym rogu jest zawsze taki wykresik, by zobaczyc przewyższenia na szlaku. Zresztą pomyszkuj przed wyjazdem na jakimś forum np. gazetowym o górach, żeby zobaczyć gdzie ze szkrabem inni sie wybierają i przetarli juz małymi nóżkami szlaki.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry