agniecha83
Fanka BB :)
Mari_anna, a gdzie byłaś u neurologa? Ja byłam z Matim w tamtym tygodniu w przychodni Puchatek na kozanowie.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Macy: ciekawa jestem jak robisz z tymi szczepieniami - na co najpierw i na co wogóle szczepisz? sama nie wiem do kiedy mam czekac i dumam nad tym i dumam
Labamba: a ty co wymyśliłas z tymi szczepieniami w koncu?



Dziewczyny, które już chrzciły - w czym trzymałyście dzieci podczas mszy, na rękach czy np. w foteliku samochodowym?
Jola i inne Dziewczyny podrzućcie coś więcej o tej diecie jakiś link co można jeść jak jeść bo też trzeba trochę sadła zgubić a nie mam zielonego pojęcia jak![]()
Marianna kurcze zazdroszczę takie chrztu u Nas nie ma szans... Super, że wszystko się udało i rodzinka zadowolona.
Pasibrzuch hmmm zabawki w 5 10 15 raczej nie, w naszych Białostockich nie ma, raczej smyk, fartlandia. Czasami nawet w hipermarketach można coś fajnego dorwać![]()
Agbar no to myśl myśl kobieto![]()
Malwina skoro Mała daje się Wam tak we znaki to może szybciej te chrzciny. W moich stronach czyt. Podlasiu jest przesąd, że dzieci ochrzczone stają się spokojniejsze. U Moich znajomych się sprawdziło ich Julka była strasznie nie spokojna Marta musiała cały czas ją niańczyć nie miała apetytu i w ogóle było z Nią dużo problemów lekarze nie stwierdzili żadnych nieprawidłowości a po chrzcinach wszystko minęło jak ręką odjął kochane spokojne dziecko i ładnie je.
mój to nawet bardziej
A tak powaznie. Jestesmy juz do tylu ze szczepieniami, jakies dwa miesiace, ale olac. ;-) Nie szczepie na zoltaczke, gruzlice, pneumokoki i meningokoki. Szczepie na DTaP/IPV/Hib, a wlasciwie bede, tylko jeszcze nie wiem kiedy. Moj syn chodzi do przedszkola i znosi tu rozne ciekawe rzeczy i tego sie nabardziej boje. Przeraza mnie fakt, ze tutaj w czwartym miesiacu zycia szczepia na DTaP/IPV/Hib, pneumokoki i meningo jednoczesnie! No szok normalnie. Synek szczepienia bardzo dobrze znosil. Potem przyjechalismy tutaj. Poszlam do piguly, a ta w niego wpakowala MMR i meningo na poczekaniu. Nawet go lekarz nie zbadal, a ja chyba wtedy jakies zacmienie umyslu mialam, ze jej tego w tylek nie wlozylam.
I jeszcze jedno. Tutaj zoltaczki i gruzlicy nawet nie ma w kalendarzu szczepien dla mas. Jest dla zagrozonych - jesli matka ma zoltaczke albo ktos z rodziny, a z gruzlica podobnie.
Leje jak z cebra, więc o spacerku możemy zapomnieć ...
dobrze, że Zuzu na cycu, bo u nas wszystko jest na prąd i nawet nie miałabym jak mleczka zrobić 

biegniemy zmieniać pampersa !!!!!!!!!