reklama

Styczniówki 2010 !!

reklama
Ja kupilam pare dni temu Alexowi kubek niekapek.Nalalam soku z woda i zostawilam dziecko-wyrodna matka hihi. Probowal do ucha,oka,nosa,karmil ptaszka ze sliniaka a w koncu tadam!! sukces-trafil do paszczy i dostal wytrzeszczu z zachwytu :-D.Traktuje go troche jak zabawke ale niech ma-co wypije to jego;-)
 
Paulinka od urodzenia spała w swoim pokoju, Agatke przeniesiemy do siostry jak zacznie noce przesypiac, co by siostry nie budziła
 
Jola.24, nasza malutka śpi w pokoju z bratem od dwóch miesięcy. Kciuki za szczepienie.
Agbar, brawo dla Alexa! U nas niekapek się w ogóle nie sprawdził. Dość szybko złapał o co chodzi z bidonem i tak zostało. I nawet lepiej, bo zdrowiej.
 
Dziewczyny dziś się zastanawiałam czy nie moglibyśmy się już przenieć do swojej sypialni??? Czy któras zostawia juz okrucha na noc samego w pokoju??:sorry:
Lecimy na szczepienie...o mamooo...trzymajcie kciuki:blink:
Miłego dnia
powodzenia ! co do spania mojego niedawno przeniosłam będzie może 2 tygodnie i od tego czasu śpi lepiej niż w naszym pokoju i w koszyczku :)

Pytanie dla dziewczyn, które mają dwójkę - kiedy zaczęłyście dawać dzieciom mleko w kubkach niekapkach? Muszę małej kupić większe butelki, mam dwie 260ml, ale nie wiem czy takie starczą, czy lepiej zainwestować w te 330ml? Wydaje mi się, że jak Emi będzie miała pół roczku, to można jej dawać już kubek?
260 ml spokojnie starczą , ja chyba coś około 6M zaczęłam dawać niekapek już nie pamiętam dokładnie
 
Ojojoj! :shocked2: Teściowa właśnie dzwoniła, że dzisiaj wpadną, a tu syf, ja w takim samym stanie, jak mieszkanie! :szok:
Nie chcem, ale muszem, więc lecem!

Edit:
Co lepsze, bidon, czy niekapek?
Dzisiaj zamawiam :-) Pana Metkę też :-)
 
Ostatnia edycja:
Witam dziewczynki, my wczoraj byliśmy na szczepieniu i Miki strasznie płakał, a potem cały dzień marudził.
Pediatra powiedziała że zwolnienie na dziecko może wystawić tylko neurolog i się wkurzyłam bo wizytę mam dopiero 1 czerwca i do końca nie będę wiedziała czy wracam do pracy w czerwcu czy w lipcu, przez to moja mama nie wie kiedy ma się zwolnić z pracy:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Chcę kupić małej śliniaczek z rękawkami, tylko nie wiem, czy wystarczy jeden, czy lepiej mieć dwa?

Ja mam jeden i muszę jeszcze ze 2 dokupić.

Witam sie wieczorową porą

Mam pytanie z innej beczki

Dziewczyny ktore maja prawko, jezdziłyscie na poczatku z mezem????
Czy same dawałyscie sobie rade?
Bo moj M mowi ze przez pierwsze tygodnie to on bedzie ze mna jesdził , to po co do gwinta mi prawko????:angry::angry::angry:

Ja 9 marca odebrałam prawko, 12 kupiłam samochód, a 13 w piątek pojechałam sama do pracy, bałam się ale M stwierdził że jak nie zacznę jeździć od razu to potem będzie trudno. M chętnie ze mną jeździ i nie mądraluje, stwierdził że jak będę miała prawko 5 lat i odwalę jakiś numer to będzie miał prawo mnie ochrzanić, a żeby się dobrze nauczyć jeździć to trzeba nabrać wprawy, nawet kierowcy z długim stażem popełniają błędy.

Asiowo- tulam mocno, musicie przeczekać trudny okres, na pewno jemu też jest ciężko że nie może dać wam tego na co zasługujecie, ale zobaczysz dzieciaczki szybko podrosną, pójdziesz do pracy i jeszcze będziecie się śmiać z tego że kiedyś mieliście takie problemy, wiem to z własnego doświadczenia.
 
Dzięki dziewczyny:-D

Mół M marwi sie o samochód dlatego tak mówi.
Ale jeszcze przyjdzie koza do woza jak bede musiała cos załatwic albo pijanego wozic, wtedy to ja mu powiem ze nie pojade.:eek:

wogóle mam go ostatnio dosyc , i koniec robienia tego czego on chce
A dzisiaj sie przeciwstawiłąm i powiedziałam ze nie pojade z nim na rajd bo nie bede pozniej z Z po nocach jezdziłai i kapała o polnocy, bo on cwaniak sie poloży.
I tralalala

A Zuzia od samego poczatku spi w swoim pokoiku, tylko mam szeroko drzwi otwarte, zeby w razie czego to słyszec
 
My kubek niekapek mamy, ale nie myslalam, zeby juz go dawac :)
Trzeba bedzie sprobowac ;))

Adaś spi z nami w pokoju, łóżeczko ma przy naszym :) poki co nie wyobrazam sobie dac go do innego :)
Ja bardzo strachliwa jestem i w nocy czesto wstaje zobaczyc czy sie nie odkryl, a jesli tak to czy mu cieplo, czy nie ulalo sie, czy oddycha... Jakbym miala chodzic do 2 pokoju i otwierac i zamykac drzwi, to bym go obudzila ;p

Adas dzis takiego kupala walnal, ze naprawde sie zszokowalam!
Siedzial u mnie na kolankach jak robil i jak juz zrobil mowie do niego, ze pojde siusiu i go przebiore :) odlozylam dziecko do lozeczka, patrze na siebie a tu koszula okupkana :) podnosze Adasia a tam posciel w kupie :)
Zaczelam go przebierac, to kupa nawet na lopatkach byla!! SZOK!! :)
Siusiu zrobilam jak juz o malo sie nie posiusialam ;p przebralam dziecko, posciel zmienilam, utulalam do snu, wykapalam sie i z lazienki biegiem to toalety.. :)

Dzis ostatni dzien bachanaliow :) imprezy disco polo ;p tak bardzo czekalam na to, a dzis nie chce mi sie isc ;/ najchetniej polozylabym sie z tym moim malym olbrzymem i spac poszla ;p

JoL ale Adas juz ma dziewczyne hihihi ;D;D;D
Szczerze mowiac to przerazila mnie ta waga ;p ale gruby moj malec nie jest :) nie opycha sie, ani nic :) niech rosnie... ;))

Pasibrzuchu piekne sa Beskidy... Dzis w ddtvn byli w Beskidach :) Ale widokow nie bylo, bo pogoda nie dopisala...
Jak tylko zrobi sie ladnie to wsiadam w auto i jadem do Szklarskiej :) na 2 dni chociaz :)

Posta pisalam ponad godzine;/ Ojjj ;p
 
Ostatnia edycja:
reklama
Emilcia, młoda patrzy na Adasia i mówi "oooo!"
Pasibrzuch, nie wiem, czy nasze dzieciaczki nie są jeszcze za małe na bidony. Może być tak, że od razu załapie o co chodzi albo będzie się męczyła. Są niekapki z miękkimi ustnikami. A jeśli chodzi o bidony, to ja polecam firmę nubby. Są najlepsze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry