reklama

Styczniówki 2010 !!

reklama
moja gin. w karcie ciąży napisała mi 15 styczeń, ale ze wszystkich kalkulatorów wychodzi 23 lub 24. ja odliczam do 23.



mój na 18 i wiem nawet jaką metodą ale tak licząc od okresu to wychodzi na 14 stycznia co wole sie trzymać tego bo i wogóle ja miałam cykle 26 dniowe co wszystko wychodzi na 14 i tego się trzymam hmm ale gdybym miała pierwszą ciaże to nie wiem np.u mnie było po terminie zaczynał się 42 tc i jeszcze wywołali mi poród ale tak to jest z tymi pierwiastkami albo poźniej lub szybciej ale jeśli chodzi o tą drugą ciąże to przeważnie szybciej maluch wychodzi ale ogólnie blisko terminu dlatego ja się trzymam 14 ale i tak bedzie chciał maluszek wyjść w swoim czasie;-)
 
Pewnie i tak maleństwo zrobi po swojemu i wyjdzie, kiedy będzie miało ochote.:-D Wiadomo, tak co do dnia, to się nie wyliczy.
A mój mąż ma nadzieje, że będzie miał prezent urodzinowy, bo sam jest z 10 stycznia.
Zobaczymy, jak będzie grzeczny i zasłuży... to może pogadam z maleństwem, żeby wyszło 10-go.:-D Ciekawe czy posłucha mamusi...:-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
a ja dzis w kuchni siedze cały dzien:-p
Najpierw wiekszy obiad bo moi bracia wpadli, by cos zjesc;-) (1 brat mieszka z rodzicami, a oni wyjechali na wczasy wiec umiera z głodu jak to facet, a 2 brat wysłał dziewczyne do Wrocławia i tez głoduje:-D), a teraz siedze i gołąbki robie, bedzie obiad na kolejne 2 dni, bo przy Paulince cos zrobic to nie lada wyczyn, a tak wykorzystuje meza;-)
W miedzy czasie próbuje skonczyc prace licencjacką, ale jeszcze z 10 stron ostatniego rozdziału, wstep, zakonczenie i te wszystkie koncowe pierdołki... moze sie uda ja skonczyc do konca tygodnia:confused:oby! Bo juz czas mnie nagli... do konca wrzesnia musze sie obronic, bo studia przepadna:zawstydzona/y:a teraz jest czas urlopów i pewnie mojego promotora nie złapie tak łatwo na uczelni:-(
 
u mnie liczy wg USG bo ostatniej @ nie było (zamiast @ było poronienie:-()


gołąbki.. mniam!! A myśmy dziś na obiad zjedli pizze! Ostatni mam nadzieje posiłek na wariata, bo mój kochany już składa kuchnię spowrotem do kupy;-) (cały czas wykańczamy nasz domek :tak:)
 
a jak robisz gołąbki w piekarniku :confused:

Białą kapustę kapustę ugotować. Rozgrzać tłuszcz i zrumienić na nim pokrojoną w kostkę cebulę i czosnek. Do mielonego mięsa dodać ugotowany i ostudzony ryż, surowe jajka, zrumienioną cebulę i czosnek oraz przyprawy: sól, pieprz, oregano i paprykę w proszku. Wszystko wymieszać.
Nadzienie wyłożyć na liście białej kapusty i zawinąć.
Na dnie rondla rozłożyć kiszoną kapustę i położyć na niej gołąbki.

Całość włożyć do nagrzanego piekarnika. Piec pod przykryciem 90-120 minut w temperaturze 180 °C.


Mniej wiecej tak:tak: zawsze mięciutkie i pyszne:-p
 
reklama
to juz 2 dzien ospy synus znosi dzielnie,ogolnie wykancza mnie ta jego choroba,teraz spi juz 2godziny....
ja mam termin na 3stycznia z OM a z usg na16stycznia i tego terminu sie moj gin chce trzymac bo mu powiedzialam ze nie chce drugi raaz miec wywolywanego porodu okropnie sie wtedy wycierpialam...zobaczymy co powie nastepne usg...no i pocichutku liczymy na julke lub natalke:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry