cześć dziewczynki, cały dzień mnie dzisiaj nie było bo byliśmy u moich rodziców na rocznicy komunii mojej siostry. Moje dziecko coraz krócej śpi, dzisiaj zaczął gadać do zabawek o 5 rano!!! Masakra jakaś, u rodziców coś dzisiaj był strasznie marudny, ale zauważyłam że jak jest gdzieś dużo ludzi to mały jest rozdrażniony a jego drzemki wynoszą po 25 min. Więc spał u rodziców dwa razy po 25 min. Wróciliśmy o 16 do domu, zjadł butlę i zasnął. Uwaga, nadal spi, aż szkoda mi go budzić. Ciekawe kiedy potem zaśnie już na noc..
Potem się odezwę,
tyraj misiu wygląda bosko!!