Minnie1
Fanka BB :)
Witajcie babony
U nas ze spaniem podobnie, tylko ze juz jakies 2,5 miesiaca to trwa... normalnie zdecydowanie mniej spie niz jak byl noworodkiem. Przedwczoraj budzil sie co chwilke od polnocy do rana, wiec spalam w kawalku 1,5 godziny, a potem ledwo oczy zamknelam, juz znowu sie wiercil i smoka
Jestem juz tak przewrazliwiona, ze jak tylko najmniejszy szmer ulysze to natychmiast sie budze. Bo jak za dlugo zwlekam, to sie rozbudzi calkiem i sajgon. No i czasem sie tylko powierci i spi dalej a ja juz w pelnym pogotowiu i nie spie 
A wczoraj dla odmiany obudzil sie tylko ze 4 razy z czego raz na mleko i raz na picie. Ja za to najpierw nie moglam zasnac a potem co chwile sie budzilam. Chyba z przyzwyczajenia.
A dzis w nocy nie wstal ani razu na jedzenie! Wieczorem o 20 zjadl kaszke na 260(!)ml mleka i polozylam go spac dopiero o 22.30 bo na mecz patrzylam
O 1 w nocy obudzil sie z placzem, obrocilam go na brzuszek i spal tak do 7.00!!!!!!!!
Ten trik z obracaniem wykorzystuje czesto w ciagu dnia, jak spi ale sie co chwilka rozbudza z placzem. A baczki leca potem ze heej.
Dla odmiany wlasnie usnal po prawie 2-godzinnym usypianiu. Chyba za dobrze sie wyspal
Aaaa - ja Michalka nie biore do wyrka, bo maz niestety ma taki sen, ze i ja czasem jestem obrywam to z lokcia, to sie obroci i na mnie polozy, wiec nie ma mowy, zeby Michalek z nami spal
Sylwia - a co konkretnie zle wyszlo w wynikach? Wspolczuje bolu gardla, zdrowka
Beti - swietna wiadomosc
Tysiolek, Morka - wszystkiego najlepszego dla Waszych dzieciaczkow
malwina - gratulacje dla siostry
My czekamy na narodziny Dorotki, coreczki siostrzenicy meza, termin za niecale 2 tygodnie :-) wiec to juz tuz tuz
Milego dnia
U nas ze spaniem podobnie, tylko ze juz jakies 2,5 miesiaca to trwa... normalnie zdecydowanie mniej spie niz jak byl noworodkiem. Przedwczoraj budzil sie co chwilke od polnocy do rana, wiec spalam w kawalku 1,5 godziny, a potem ledwo oczy zamknelam, juz znowu sie wiercil i smoka
Jestem juz tak przewrazliwiona, ze jak tylko najmniejszy szmer ulysze to natychmiast sie budze. Bo jak za dlugo zwlekam, to sie rozbudzi calkiem i sajgon. No i czasem sie tylko powierci i spi dalej a ja juz w pelnym pogotowiu i nie spie 
A wczoraj dla odmiany obudzil sie tylko ze 4 razy z czego raz na mleko i raz na picie. Ja za to najpierw nie moglam zasnac a potem co chwile sie budzilam. Chyba z przyzwyczajenia.
A dzis w nocy nie wstal ani razu na jedzenie! Wieczorem o 20 zjadl kaszke na 260(!)ml mleka i polozylam go spac dopiero o 22.30 bo na mecz patrzylam
O 1 w nocy obudzil sie z placzem, obrocilam go na brzuszek i spal tak do 7.00!!!!!!!!Ten trik z obracaniem wykorzystuje czesto w ciagu dnia, jak spi ale sie co chwilka rozbudza z placzem. A baczki leca potem ze heej.
Dla odmiany wlasnie usnal po prawie 2-godzinnym usypianiu. Chyba za dobrze sie wyspal

Aaaa - ja Michalka nie biore do wyrka, bo maz niestety ma taki sen, ze i ja czasem jestem obrywam to z lokcia, to sie obroci i na mnie polozy, wiec nie ma mowy, zeby Michalek z nami spal

Sylwia - a co konkretnie zle wyszlo w wynikach? Wspolczuje bolu gardla, zdrowka
Beti - swietna wiadomosc
Tysiolek, Morka - wszystkiego najlepszego dla Waszych dzieciaczkow
malwina - gratulacje dla siostry
My czekamy na narodziny Dorotki, coreczki siostrzenicy meza, termin za niecale 2 tygodnie :-) wiec to juz tuz tuz

Milego dnia
