reklama

Styczniówki 2010 !!

Witam, pogoda cudna i aż żal nie spedzać całych dni na powietrzu, na reszcie lato:-)
Czytam, że dzieciaczki ogólnie marudne:confused: u nas też ten stan ostatnio się nasila, coraz częściej jakis foch:confused: ale wczoraj nabylismy krzesełko do karmienia i była wielka radośc bo wszystko widać z innej pozycji i mozna walić pięsciami w tacke jak coś się nie podoba:-D
 
reklama
witam

Juz prawie wieczornie, zaraz kąpię mała i niech idzie spać , bo zaczynam coraz gorzej się czuc
Rano to było pikuś , teraz to jeszcze cała szyja doszła.
Mam nadzieję ze to tylko powiększone węzły chłonne , i zeby Zuzka się nie zaraziła
 
Aż wstyd, ale mnie też strasznie długo nie było.
Mam natłok obowiązków, nie wyrabiam czasowo.

Ania przechodzi teraz lęk separacyjny. W domu mam normalnie Kongo :-):-p. Muszę ją brać ze sobą nawet do łazienki, bo zaraz płacz. Starsza też od razu za nami leci, bo z jakiej racji ma zostać sama:-p. Do tego Ania zaczęła się bać obcych ludzi. Z Julką tego nie miałam, ona do wszystkich się cieszyła, zresztą zostało jej do dziś. Więc nawet mojej mamie nie mogę jej podrzucić, bo ona zaraz robi podkuwkę i chcę z powrotem do mnie :dry: A ja jestem wykończona.
 
Black - dużo wytrwałości życzę. Laura też to przechodzi ostatnio na działce nam zrobiła sajgon - ledwo ją uspokoiłam. Gabi też tak miała ale tylko do mężczyzn - do każdej babki się śmiała a facetów bała się jak ognia.... Na szczęście to mija i życzę wam by u was jak najszybciej!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry