reklama

Styczniówki 2010 !!

Napisał Kaja_10

Ja słyszałam inną teorię, z dziewczynką się kobieta lepiej czuje i nie ma tylu zachcianek bo dziewczynki są bardziej tolerancyjne
Powaliło mnie to ale tonący brzytwny się chwyta. Myślę sobie to super bo ja jem wszystko i czuję się wspaniale. Kurcze a gin znalazł coś miedzy nogami maleństwa i co... ?
no i sie teraz zastanawiam jak to jest bo w 1 ciazy z synkiem czulam sie dobrze ale faktycznie w tej ciazy czuje sie chyba jeszcze lepiej(odpukać)moja mama mowi ze chłopcy mocniej kopia i rzeczywiscie synka kopanie czułam juz na przelomie 13/14tygodnia a tu czuje dopiero mozna powiedziec od 15/16tc no a marzy mi sie parka wiec milo by bylo by byla dziewczynaka teraz:-)
 
reklama
własnie dziewczyny-macie już wybrane szpitale i odwiedziłyście je??jesteście zapisane do szkól rodzenia?bo ja jeszcze nic w tej kwesti nie robiłam.

ja szpital wybralam najblizej siebie bo podejrzewam ze jak nadchodzi porod to patrzy sie zeby blisko bylo no i chwala ten szpital raczej. i specjalnie zaczelam chodzic prywatnie do z-cy ordynatora tego szpitala, zeby pozniej miec chody:-)kolezanki u niego rodzily i bardzo polecaly:-)a co do szkoly rodzenia to ja chyba sie nie zapisuje..nie wiem czy to potrzebne i cos daje? macie jakies doswiadczenia dziewczyny jezeli chodzi i te szkoly?warto?
 
Macy no muszę właśnie pójśc do szpitala i pogadać tylko jeszcze nie wiem gdzie będę rodzić bo to wszystko zależy od tego gdzie bedziem mieszkać a ta sprawa jest cały czas w toku niestety:-(
własnie dziewczyny-macie już wybrane szpitale i odwiedziłyście je??jesteście zapisane do szkól rodzenia?bo ja jeszcze nic w tej kwesti nie robiłam.

Ja też się będę przeprowadzać pod koniec sierpnia, a to wiąże się ze zmianą szpitala. Teraz mam właściwie pod nosem i już wiem co i jak działa. Trzeba będzie zacząć od początku.:-( Do szkoły rodzenia chyba się nie uda mi zapisać, chyba że na jakiś szybki kurs przypominający, chodziłam w pierwszej ciąży Z synkiem nie pójdę, a mój mąż bardzo dużo pracuje, więc nie ma jak tego zorganizować. Jeśli myślisz o szkole rodzenia, warto sie rozejrzeć. Trochę potrwa, zanim wszystko załatwisz. Ja uważam, że warto, ale opinie są różne na ten temat. Mi nauka radzenia sobie z bólem bardzo pomogła. Dzięki temu przetrwałam. :-)
 
Mam zakaz od lekarza najpierw miałam twarda macice,a teraz mi sie napinała.Znajac zycie nawet jak dostane zielone swiatło to tez bede sie bała,tylko jak mężuś wytrzyma 9 miesiecy??????????????????:-)

Oj pewnie dłuzej:-)ja miałam zakaz na poczatku ale teraz juz mam zielone swiatełko:-)z czego ja i mój maz sie cieszymy:tak:
Co do porodu to ja nie myslałam w pierwszej ciazy i teraz tez nie mysle,mimo ze mój poród był bardzo ciężki to chciałabym rodzic naturalnie.
Co do wyników badan to ja miałam super:-)za gin był zadowolony.Teraz po 1 sierpnia znowu musze zrobic,teraz mam WR,Hgb i morfologie a 6 mam dostac skierowanie na glukoze.
 
Dziewczyny jak czesto chodzicie do gina ? Raz na miesiac ? Mnie korci zeby chodzic czesciej bo boje sie co tam u ludzika slychac, ale pewnie naduzywanie usg nie dosc ze kosztowne to jeszcze niezbyt zdrowe.

Kiedy poznalyscie plec dziecka (o ile to juz sie stalo), w ktorym tygodniu ?
 
ANUSIA
w takim razie już mniej się martwię:happy:

a co do szpitala... bardzo chciałam w innej miejscowości ze względu na mozliwość porodu w wodzie bo wtedy rzadko trzeba nacinać, troszkę mniej boli i w sumie same zalety, ale mój P ma taką wizję, że urodzę po drodze w aucie i zostajemy przy naszym szpitalu rzut beretem..
ja idę do szkoły rodzenia będą inne brzuszki więc to takie nasze forum na żywo z tego co wiem to u nas zapisuję gdzieś ok. 20-24 tygodnia:-)
 
ja chcę się zapisac do szkoły rodzenia bo do tej pory zdziećmi nie miałam nic do czynienia, także nie wiempoprostu nic...dosłownie nic.nie wiem jak sie przewija, karmi, pielęgnuje a tego podobno uczą w szkole rodzenia no chciałabym dowiedzieć się czegoś więcej o porodzie...chociaż może drugiej strony lepiej nie wiedzieć do konca;-)
myślicie że to już trzeba się zapisywać?>?przeciez taki "kurs" trwa 5 tyg...
 
ja szpital wybralam najblizej siebie bo podejrzewam ze jak nadchodzi porod to patrzy sie zeby blisko bylo no i chwala ten szpital raczej. i specjalnie zaczelam chodzic prywatnie do z-cy ordynatora tego szpitala, zeby pozniej miec chody:-)kolezanki u niego rodzily i bardzo polecaly:-)a co do szkoly rodzenia to ja chyba sie nie zapisuje..nie wiem czy to potrzebne i cos daje? macie jakies doswiadczenia dziewczyny jezeli chodzi i te szkoly?warto?


Ja chodziłam do szkoły i bez jakiś rewelacji - przydatne były ćwiczenia i lista rzeczy które wziąć do szpitala i chyba wszystko. Też się zastanawiam czy chodzić na zajęcia przypominające - na razie nawet nie wiem jaki szpital wybrać.

Właśnie wypiłam litr wody a za 40 minut mam usg dróg moczowych i muszę wypić jeszcze pół litra i nie robić siku - chyba pęknę :baffled::eek:

ja chcę się zapisac do szkoły rodzenia bo do tej pory zdziećmi nie miałam nic do czynienia, także nie wiempoprostu nic...dosłownie nic.nie wiem jak sie przewija, karmi, pielęgnuje a tego podobno uczą w szkole rodzenia no chciałabym dowiedzieć się czegoś więcej o porodzie...chociaż może drugiej strony lepiej nie wiedzieć do konca;-)
myślicie że to już trzeba się zapisywać?>?przeciez taki "kurs" trwa 5 tyg...


W poprzedniej ciąży - mniej więcej w tym momencie się zapisywałam - czasami długo się czeka a czekanie na ostatni dzwonek też nie jest najlepsze (możesz mieć różną "mobliność").... a masz może jakąś koleżankę z maluchem? zawsze mogłabyś jej pomóc, podpatrzeć, wypytać.....
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
W poprzedniej ciąży - mniej więcej w tym momencie się zapisywałam - czasami długo się czeka a czekanie na ostatni dzwonek też nie jest najlepsze (możesz mieć różną "mobliność").... a masz może jakąś koleżankę z maluchem? zawsze mogłabyś jej pomóc, podpatrzeć, wypytać.....

no właśnie wszystkie kolezanki mają dzieci juz takie 3 letnie;-)
no nic wtamim razie jakoś w sieprniu będę musiała odiwedzić kilka szpitali.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry