reklama

Styczniówki 2010 !!

Witam się Dziołszki z małym dręczycielem na kolanach :-) Oliś sobie chyba dzisiaj postawił za cel wykończyć matkę ;-) Nic mu dzisiaj nie pasuje, ludzie dajcie mi cierpliwość :sorry:
Co do szkoły rodzenia to się nie zapisuję, w pierwszej ciąży się nie zapisywałam i w tej podobnie ;-)
Miłego dzionka Babeczki :-)
 
reklama
Witam się Dziołszki z małym dręczycielem na kolanach :-) Oliś sobie chyba dzisiaj postawił za cel wykończyć matkę ;-) Nic mu dzisiaj nie pasuje, ludzie dajcie mi cierpliwość :sorry:
Co do szkoły rodzenia to się nie zapisuję, w pierwszej ciąży się nie zapisywałam i w tej podobnie ;-)
Miłego dzionka Babeczki :-)
Ja też się nie zapisuję do szkoły rodzenia, bo takie info, jak tam przekazują, to można i w necie znaleźć, jedyne, co warto, to iść zobaczyć porodówkę, żeby wiedzieć, jak to wygląda, jak ktoś nigdy nie był.

U nas też upał, nie chce się przed kompem siedzieć, miłego popołudnia!!
 
Ja mam szpital wybrany -duzego wyboru nie mamy z Kopciuszkiem bo u nas tylko jeden w miescie jest:-DKopciuszku ja tez musze badania na 6 zrobic:tak:i pewnie ta glukoze tez dostane:tak:
 
A ja chodziłam i nie uważam, żeby to był stracony czas. Nie mówię, że wszystko się przydaje, bo część rzeczy rzeczywiście można przeczytać w necie, ale nauka oddychania dla mnie była bardzo pomocna. Inni byli niepotrzebni, bo radziłam sobie sama.

kacha_wawa a Ty musisz dać radę. Taki etap rozwoju... Przerabiałam to. Dla mnie najgorszy okres to właśnie półtora roku - dwa lata. Bywało ciężko.
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny jak czesto chodzicie do gina ? Raz na miesiac ? Mnie korci zeby chodzic czesciej bo boje sie co tam u ludzika slychac, ale pewnie naduzywanie usg nie dosc ze kosztowne to jeszcze niezbyt zdrowe.

Kiedy poznalyscie plec dziecka (o ile to juz sie stalo), w ktorym tygodniu ?

Ja teraz do gina chodze co 3 tygodnie,wczesniej co dwa bo mialam ciaze zagrozona.
Płec powiedział mi gin w 12 tyg,sama byłam w szoku ale powiedział ze pod kazdym kontem widzi chłopca:-Ddał 99% pewnosci i mysle ze nigdy nie ma 100%.
Co do szkoły rodzenia to ja nie chodzilam bo nie widzialam takiej potrzeby i swietnie sobie dawałam rade.Teraz tez sie nie wybieram,wole te pieniadze przeznaczyc na cos innego.

SYLWIA100 w takim razie bedziemy sie chyba widziały:-)ale patrzac na twoje zdjecie na suwaczku to cie skądś kojarzysz.Moze my juz sie widziałysmy?
 
WITAJ AGUGUCHA!!!
a ja mam j dzień wcześniej:):-D

a jeśli chodzi o wizyty u gienia to ja mam zawsze co miesiąc prywatnie za wizyte płacę 50zł zawsze mam usg i cisnienie, badanie zwykłe usg dopochwowe i przemiłą obsługę hehe
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry