kurde kobietki moje klucie po lewej stronie brzucha jest coraz silniejsze i czestrze, nospa mi tylko odrobinke pomaga, naprawde zaczynam sie martwic...jeszcze 3 godziny do wizyty u lekarza, ide sie teraz okapac i troche zrelaskowac, prosze trzymajcie za mnie kciuki aby nic zlego sie nie dzialo, jak wroce od lekarza dam wam znac co mi powiedzial...
mnie bolał przez pierwsze dwa tygodnie taki ból jak przed okresem, ale o sto razy mocniejszy, leżałam i płakałam, miałam nawet rozwolnienie (tak mam jak mocno boli zawsze) doszło do tego, że mój T. przepraszał mnie, że zrobił dzidziunie więc najgorszemu wrogowi nie nie życzę tego bólu, ale minęło i dopiero zaczęłam na prawdę się cieszyć:-) trzeba wierzyć, że przejdzie:-) więc elfa trzymaj się będzie dobrze