Specjalnie podaję na zapytanie
Fazer
"Smażony ryż":-)
Składniki:
0,5 kg karkówki, lub łopatki
2 marchewki
cebula
czosnek
pieprz granulowany, liść laurowy,
koncentrat pomidorowy
i oczywiście ryż
Najpierw obsmażam mięso, najlepiej smażyć trochę tłuste z mniejszą ilością oleju.
Na drugiej patelni pokrojoną w kostkę cebulę z marchewką. Kiedy zmięknie dodaję koncentrat pomidorowy z odrobiną wody (3 łyżki) Koncentrat musi się jakby usmażyć ( oddzielić się od tłuszczu na patelni)
Dodaje się zasmażkę ową do usmażonego mięsa, chwilę smażyć razem.
Do połączonych składników wsypać surowy ryż wedle upodobania. Ja wsypuję 3 woreczki ryżu i dolewam szklankę wody.
Dodać liść laurowy, pieprz, i ząbki czosnku około trzech. Ale czosnek tylko na pół kroję.
I pod przykryciem, na początku na średnim ogniu, co parę minut mieszając ryż.
Jeżeli jeszcze jest twardy, to dolać znowu wodę, żeby nie przypalił się.
Mi smażenie zajmuje około 35 minut.
Można wszystko też do rondla z ryżem i do piekarnika. Niby prawidłowo, to sam ryż dusić się powinien w tłuszczu nie w wodzie, ale tak to ja nie umiem. Bo dodaję się wtedy i olej i łyżkę smalcu, mniej tłuste też super.
Świetnie smakuje z ogórkami kiszonymi:-)
Ja nie wiem jak ta potrawa się nazywa, mój D. tak mówi, że to smażony ryż. Podobno to gruzińskie danie, pokochałam teściową za to jedzonko:-)
